Małżeństwo aranżowane

    31.5k

    181

    0

    - Nie będę twoją żoną! – odsuwam się od Łomaczenki. - Będziesz, koraliku – odpowiada. – Masz niewielki wybór. Albo ja, albo ten, na kogo wskaże twój brat. Kręcę głową. To pułapka. Wszyscy jakby oszaleli. Brat chce powiększyć imperium. Łomaczenko – zniszczyć jego plany. A ja w ich grach jestem tylko pionkiem. Nazar spokojnie czeka na moją decyzję. Wygląda na to, że nie wątpi w siebie. – Obiecaj, że nie będziesz wspominać przeszłości – proszę. Lepiej być fikcyjną żoną Nazara Łomaczenki, tego, z kim kiedyś się spotykałam i komu ufałam, niż naprawdę wyjść za mąż za obcego człowieka. – Nie, Kiro. Nie obiecuję.

    Zakończone

    186.8k

    1.1k

    0

    Amaya ma wadę twarzy. Z tego powodu postanowiono wydać dziewczynę za mąż za znacznie starszego mężczyznę. Wybuch magii czyni ją narzeczoną nieznajomego, pozostawiając znak na dłoni. Amaya nie widziała jego twarzy i nawet nie podejrzewa, z kim związała swój los. Czy zdoła uporać się z uczuciami i dochować tajemnicy, gdy pozna tożsamość swojego narzeczonego?

    Zakończone

    165.3k

    246

    0

    Zdecydowała, że ma już dość. Koniec! Nie wpuści już żadnego mężczyzny zbyt blisko siebie. A o przedłużeniu rodu… Cóż, nie wyszło. Niespodziewanie Lina widzi na progu zalotnika, którego odrzuciła. Nie przychodzi z pustymi rękami. Czy warto zaryzykować i spróbować otworzyć serce na nowo? Ale tym razem od razu proszą się dwa przystojniaki. Jeden wysoki, sympatyczny, a drugi jeszcze całkiem maleńki, płaczliwy. Oba jednak takie urocze… Ciepła, czuła historia miłości.

    Zakończone

    Avelina autorstwa Hana Roberts

    Avelina

    autorstwa Hana Roberts

    Bezpłatnie

    21.2k

    144

    0

    Wszyscy znają historię Kopciuszka, która dzięki butowi odnalazła szczęście, ale co by się stało, gdyby ten but pasował komuś innemu? Aveline Kinstong jest najmłodsza w rodzinie, czuje się gorsza od starszej siostry i ma wrażenie, że nigdy nie znajdzie kogoś, kto ją pokocha, lecz królewski bal, niespodziewane spotkanie, pantofelek i przymusowe małżeństwo zmienią wszystko. „Aveline” – historia, która odpowiada na pytanie nurtujące wielu: co by się stało, gdyby but pasował komuś innemu?

    Zakończone

    41k

    326

    0

    Kontynuacja „Festival de Cadáveres” Wiele jest plotek krążących wśród wampirów. Rząd Zansvriko zaprzecza tragedii festiwalu, przez co stała się ona mitem. Hipoteza, że Zethee przygotowuje nową broń, budzi nieufność ludzkich władz, a wiadomość o zrasny rozchodzi się, docierając do uszu zmarłych. Narodziny życia niosą ze sobą nowy znak przyszłości; każda próba oddalenia się od przeznaczenia jest krokiem przybliżającym nas do niego. Przed rozpoczęciem koniecznie przeczytaj Destinos Vampíricos ♥ .................................................. Copyright © Wszelkie prawa zastrzeżone.

    Zakończone

    103.6k

    493

    0

    Gdy lord Weymor — bezlitosny łowca czarownic — godził się na to małżeństwo, nawet nie podejrzewał, że jego narzeczona jest jedną z tych, które przysiągł zniszczyć. Młoda Ellie wydawała się złamana i uległa, lecz w jej żyłach drzemie pradawna magia, a serce płonie pragnieniem zemsty. Ich związek miał być jedynie częścią politycznej gry, lecz stopniowo między nimi rozpalają się uczucia zakazane i niebezpieczne. On jest jej wrogiem. Ona jest jego jedyną pokusą. Między obowiązkiem a namiętnością, prawdą a zdradą, światłem a ciemnością — co zwycięży?

    Zakończone

    336.4k

    2.1k

    0

    Stałam się gwarancją zwycięstwa w długiej i krwawej wojnie. Cieszę się, że moje małżeństwo przyniesie pokój naszym ziemiom. Jednak moja własna przyszłość mnie przeraża. Po co potężnemu królowi demonów potrzebna narzeczona z królestwa magów? Co czeka na mnie za przełęczą Gór Kapranowych, na ziemiach mojego przyszłego męża? Czy zdołam ukryć przed nim swoją tajemnicę? I jaki los czeka jeszcze dziesięć maginek, które również zostały wybrane na narzeczone dla demonów. Pierwsza książka dylogii o Emilii i Valtazarze. Druga książka: Żona króla demonów. Droga arch-amiry.

    Zakończone

    285.6k

    1.2k

    0

    To siostra tej suki, która zabrała ojca z rodziny? Dziewczyna wydała się Alexowi zupełnie młoda i zbyt żywa. Jakby dotknąć jej palcem, a ona iskrzyłaby się jak fontanna. Nieznajoma uniosła na niego wzrok. Mężczyźnie wydało się, że jej oczy zmieniły odcień. Teraz były przezroczyste-bursztynowe. — Nana — przedstawiła się mu z lekkim wahaniem i szybko odwróciła z powrotem do chorego, jakby przestraszyła się jego badawczego spojrzenia. W książce są: #dziewczyna, która odczuwa cudze emocje i może na nie wpływać, #mężczyzna, który walczy z własną przeszłością, #dwoje małych łobuzów, #zakazane uczucia.

    Zakończone

    465.3k

    2k

    0

    Pomieszała narzeczonych? Cóż, komu się nie zdarza? Zwłaszcza jeśli jesteś przybyszem z innego świata, a instrukcja przetrwania w nowym świecie nie jest dołączona. Plan minimum: 1. Rozwiązać wszystkie problemy, które sama stworzyła 2. Wrócić do swojego świata 3. I najważniejsze – nie zakochać się!

    Zakończone

    192.8k

    583

    0

    - Chcesz, żebym udawała twoją żonę? – Kira była nie tylko zaskoczona, lecz wręcz wstrząśnięta tym, co usłyszała. – I chcesz, żebym naprawdę, czyli oficjalnie, za ciebie wyszła? – Właśnie tak – potwierdził Timur. – Będziesz moją legalną żoną przez jakiś czas. A potem, gdy wrócimy do Ukrainy, rozwiedziemy się i rozejdziemy każdy w swoją stronę. – Skąd w ogóle wziąłeś, że może mnie to zainteresować i zgodzę się pomagać ci w tej awanturze? Naprawdę nie masz do kogo się zwrócić? – Twoja usługa nie będzie bezpłatna – pospiesznie zapewnił Timur, wracając za Kirą do swojego samochodu. – Hotel, który zbuduję w waszym mieście, będzie należał do ciebie, a ponadto spłacę wszystkie długi twojego wujka i zachowa on stanowisko mera. Twój wujek liczy na twoją rozsądek.

    Zakończone

    291.9k

    1.2k

    0

    - Ogłaszam was mężem i żoną… Na dźwięk tych słów Lesi zrobiło się jeszcze gorzej niż dotąd. Pułapka zatrzasnęła się… - Możecie pocałować swoją żonę… - Nie… - wyrwało się z ust Lesi, lecz gdy zobaczyła surową, choć zadowoloną minę dziadka, przygryzła wargę. Łez jednak już nie zdołała powstrzymać. Mocno zacisnęła powieki, przygotowując się na to, że ten wieśniak, od tej chwili jej prawowity mąż, zacznie ją teraz dziko całować. Jak drapieżnik, który dostał swoją zdobycz zapędzoną w tę nienawistną… pułapkę. Zamiast tego Amir tylko ją objął i szepnął jej do ucha: - Pocałunki zostawimy na później, a teraz się uspokój i postaraj wyglądać na szczęśliwą. W końcu to wesele, a nie stypa…

    Zakończone