


Liin z rodu So-Jalata. Intryganci
O książce
Spokój przed burzą bywa bardzo zwodniczy. Zwłaszcza gdy ktoś całym sobą czuje, że to tylko chwila, że gdzieś czai się niezauważony problem i wypełznie akurat wtedy, gdy będzie najmniej potrzebny. W imperium snują się nowe intrygi, Król Złotych Mgieł za wszelką cenę próbuje zatrzymać swoje bóstwo, a walka o nieistniejące złoto nie zamierza się skończyć. A jeden bardzo stary mag po prostu chce wrócić do domu. I jeśli dla tego będzie musiał uratować ten przeklęty świat, zrobi to. Albo ostatecznie go zniszczy.
Anotacja do książki "Liin z rodu So-Jalata. Intryganci"
Spokój przed burzą bywa bardzo zwodniczy. Zwłaszcza gdy ktoś całym sobą czuje, że to tylko chwila, że gdzieś czai się niezauważony problem i wypełznie akurat wtedy, gdy będzie najmniej potrzebny. W imperium snują się nowe intrygi, Król Złotych Mgieł za wszelką cenę próbuje zatrzymać swoje bóstwo, a walka o nieistniejące złoto nie zamierza się skończyć. A jeden bardzo stary mag po prostu chce wrócić do domu. I jeśli dla tego będzie musiał uratować ten przeklęty świat, zrobi to. Albo ostatecznie go zniszczy.
39 komentarzy
valentina-kovalenko21.03.2026, 00:26Moim zdaniem, trzeba było dodać Strażników Górnej Granicy do cyklu, wtedy wiele pytań by nie powstało. Nawet to, że jest o innej fabule, ale przecież o tych samych światach i granicach.
tetiana-limar28.05.2025, 07:25I tak rozumiem, że 2-3 książki już tam Lin nie jest gł. boh., a tak na tle już Romulusa i teraz Wincentego. Fabuła jest oryginalna i styl podoba się, ale te skoki między liniami i półwzmianki moim zdaniem są tą łyżką dziegciu, która psuje cały smak książki. Albo może autor ma gdzieś książkę o tym górnym i dolnym świecie, i Wincenty tam figuruje choć trochę, to byłoby już trochę jaśniej.
valentina-kovalenko21.03.2026, 00:24Tetiana Lymar, Komu się nie chce czytać o Górnej Granicy, wszystko jest o wiele jaśniejsze, ale myślę, że słuszniej, moim zdaniem, byłoby dodać ją do cyklu jako pierwszą, niektórzy autorzy tak robią. Wtedy łatwiej się czyta inne książki.
aaaa-aaaa04.03.2026, 22:10Dziękuję za ciekawą podróż))))) Z niecierpliwością czekam na kontynuację)))
lesia-litvisko18.01.2026, 14:05ciekawa i wywołuje jakieś dziwne uczucie paraleli. I, ...zaczęli rozmowę, trzymając otwarte pudełko czekoladek, a potem zamknęli je i poszli.
tetiana-gurkalo18.01.2026, 15:03Lesia Litwiszko, życie toczy się dalej))
lesia-litvisko18.01.2026, 14:00dziękuję
tetiana-gurkalo18.01.2026, 15:03Lesia Litwiszko, proszę))
lesia-litvisko18.01.2026, 14:07może jeszcze za wcześnie na finał?
lesia-litvisko18.01.2026, 12:26Świetnie
larisa-chelter07.12.2025, 14:49Takie zakończenie, że można kontynuować))
tetiana-gurkalo07.12.2025, 14:58Larisa Chelter, Gdyby co, to dowódca z pomocnikiem w epilogu – to bohaterowie "Drugiej górnej granicy" i już od kilku lat próbuję ich wysłać na tę wyprawę, a oni ciągle się nie zbierają))
tetiana-limar30.05.2025, 18:06Ogólnie rzecz biorąc, jestem zadowolony z serii. Można czytać. Są pewne niuanse, ale to moje własne odczucie. Polecam do czytania. Autorowi szacun.
tetiana-limar27.05.2025, 23:40Nie zrozumiałam co do Wisca. On chce "do domu", ale przecież trafił do Temisto i to nie jest jego prawdziwy dom. Coś autor namieszał.
tetiana-gurkalo27.05.2025, 23:42Tetiana Lymar, a gdzie teraz czytacie? Miasto króla Ivila nie jest jego domem. A miasto podzielone na górne i dolne – to jego. Tego, gdzie się urodził, mówiąc delikatnie, nie lubi i na pewno nie chciałby tam wrócić.
tetiana-limar25.05.2025, 09:52Dziękuję autorowi za obiecaną zniżkę, minął dopiero tydzień od momentu zamrożenia mojego czytania w oczekiwaniu na zniżkę, myślę, że jeszcze nie zapomniałam.
tetiana-gurkalo26.05.2025, 21:17Tetiana Lymar, proszę bardzo))
olena24.05.2025, 23:50Dziękuję:) ciekawie było poznać historię o świecie-odłamku) A także obserwować rozwój wydarzenia)
tetiana-gurkalo26.05.2025, 21:17Olena, proszę bardzo))
tetiana-limar18.05.2025, 22:48To smoki u nich mówią? I wychodzi na to, że mają rozum. Dlaczego to wyszło dopiero teraz? Moim zdaniem autor pisze ciekawie, ale jakoś chaotycznie.
tetiana-gurkalo18.05.2025, 23:11Tetiana Lymar, no, rozum mieli od samego początku, inaczej jak by lis się z nimi dogadał, żeby posiedzieli trochę na krańcu świata? A rozmawiać im jest bardzo, bardzo trudno i wymaga to dużego wysiłku. A niemądre smoki to morskie węże, takie też tam istnieją))
tetiana-limar18.05.2025, 07:19Och, szanowny autorze, no coś u was takie zwroty akcji. Wcześniej pisało się, że Walad jest z jakiegoś Górnego Miasta i wzywał się w jakieś międzyświecie w pijanym stanie, a jakiś bożek wysyła go jako wybawiciela. Teraz pojawia się jakiś Wiscie - i on okazuje się jakby pierwszym. Przepraszam, ale macie czasami taki bajzel w fabułach. O przyjaciółce Romulusa już wspominałam w komentarzach. Po co było ją wprowadzać, skoro nie odgrywa żadnej roli?
tetiana-gurkalo18.05.2025, 09:35Tetiana Lymar, czemu to nie gra? Ona i jej ojciec pomogli mu pozostać sobą. A Wizje to właśnie Walad. Walad miał na imię chłopak, którego zabił ojciec i którego ciało on (Wizje) zajął.
tetiana-limar17.05.2025, 14:18Och, przeczytane dwie książki z serii, a na tę nie ma zniżki? Albo promocji?
tetiana-gurkalo17.05.2025, 15:03Tetiana Lymar, promocje były, ale niestety przegapiłam je przez problemy z internetem. Zniżka będzie.

