Author page header wrapper
Author avatar

Dyches


Rekomendacja autora
    • 1

      1

      0

      Przeszedł przez miliardy lat samotności. Widział, jak planeta rodziła się z chaosu. Widział dinozaury, wymieranie i odrodzenie. Widział pierwszego człowieka, który podniósł kamień — i tę, która pochowała swojego zmarłego z kwiatami. Teraz — inaczej. Ludzie wszędzie. Budują, niszczą i budują na nowo. Tworzą języki, religie i imperia — i zapominają o nich, tworząc nowe. Idzie wśród nich. Czasem jako obcy bez imienia i przeszłości. Czasem jako milczący cień na skraju obozu, miasta czy pola bitwy. Ale im dłużej idzie obok — tym trudniej pozostać jedynie obserwatorem. Od pierwszych neandertalczyków po miasta sięgające nieba. Od pierwszego słowa po pierwsze statki między gwiazdami. A gdzieś z przodu — to, czego nie może powstrzymać. Czy może?

      Zakończone

      11

      2

      0

      Gdy świat, który znałeś, gaśnie w ogniu czarnej dziury, zostaje tylko droga. Droga przez czas, samotność i nieznane. Był zwykłym człowiekiem. Teraz — ostatnim, który pamięta stary świat. Nieśmiertelny wśród śmiertelnego wszechświata budzi się na młodej planecie, gdzie nie ma jeszcze nic prócz kamieni i ciszy. Miliardy lat przed nim. Zobaczy, jak z chaosu rodzi się życie. Jak pierwsze istoty wypełzają na ląd. Jak giganci władają ziemią i padają w proch. Jak z popiołu podnosi się coś nowego — małe i niepozorne — co pewnego dnia nazwie się człowiekiem. Będzie przy każdym kroku. Milczący świadek najdłuższej historii, jaka istnieje.

      Zakończone