


Zwodniczy raj
O książce
—Rodzina nie jest zachwycona tym, że jestem sama i ciągle próbują mnie z kimś poznać. A ja nie chcę się z nikim spotykać, chcę pozostać niezależna — Ewa ciężko westchnęła. — Jestem tym wszystkim zmęczona. Mam już dość ciągłego oporu. — A dlaczego chcesz być sama? — Denysa nagle też to zaciekawiło. — Nie twoja sprawa — Ewa wstała od stołu. — Minęła już ponad godzina. — Ewo, usiądź z powrotem. Mam dla ciebie propozycję. Pomóż mi, a ja pomogę tobie. — Pewnie koniak z szampanem już na ciebie podziałały, bo zaczynasz mówić od rzeczy — Ewa jednak znów usiadła. — W czym niby moglibyśmy sobie pomóc? Sam rozumiesz, co przed chwilą powiedziałeś? — Nie jestem pijany. Słuchaj i nie przerywaj. Proponuję, żebyś przez jakiś czas była moją dziewczyną, a ja będę twoim chłopakiem.
Anotacja do książki "Zwodniczy raj"
—Rodzina nie jest zachwycona tym, że jestem sama i ciągle próbują mnie z kimś poznać. A ja nie chcę się z nikim spotykać, chcę pozostać niezależna — Ewa ciężko westchnęła. — Jestem tym wszystkim zmęczona. Mam już dość ciągłego oporu. — A dlaczego chcesz być sama? — Denysa nagle też to zaciekawiło. — Nie twoja sprawa — Ewa wstała od stołu. — Minęła już ponad godzina. — Ewo, usiądź z powrotem. Mam dla ciebie propozycję. Pomóż mi, a ja pomogę tobie. — Pewnie koniak z szampanem już na ciebie podziałały, bo zaczynasz mówić od rzeczy — Ewa jednak znów usiadła. — W czym niby moglibyśmy sobie pomóc? Sam rozumiesz, co przed chwilą powiedziałeś? — Nie jestem pijany. Słuchaj i nie przerywaj. Proponuję, żebyś przez jakiś czas była moją dziewczyną, a ja będę twoim chłopakiem.
0 komentarzy
Brak komentarzy