Zakazane uczucia autorstwa Lawenda Riz
Zakazane uczucia autorstwa Lawenda Riz

Zakazane uczucia

Zakończone
 · 188 str. · Współczesny romans

O książce

— Nie możemy się już spotykać — zmuszam się, by spojrzeć mu w oczy. — Bo jesteś mężatką? — prychnął Miron. Zapalczywy, pewny siebie, gorący. — Ir, on na ciebie nie zasługuje… — Są ku temu powody, które cię w ogóle nie dotyczą! — wypuszczam powietrze, boję się, że cała moja determinacja wyparuje i nie zdołam postawić kropki w naszym romansie, bo jestem zakochaną głupią. — Byłeś po prostu moją zabawką… nie kocham cię — w rzeczywistości jest odwrotnie, ale teraz myślę tylko o dwóch kreskach na teście i przerażającym ultimatum mojego męża. — Więc nie kochasz? — władczo unosi moją brodę. — Taka dorosła, a nie nauczyłaś się kłamać. Błagać i narzucać się nie w moich zasadach. Jeśli nagle zmienisz zdanie — wiesz, gdzie mnie znaleźć. Myślałam, że nigdy więcej się nie zobaczymy, ale nasza miłość zagrała po swojemu.


40 komentarzy

  • olena avatar
    olena
    20.02.2026, 08:25

    ♥️Kolejna historia przeczytana. Nie zwracajcie uwagi na wiek, na okoliczności... nie zabraniajcie sobie kochać i być kochanymi❤️

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    20.02.2026, 20:41

    Olena, dziękuję, serduszko, za ciepłe słowa i uwagę! ♥️

  • tanya-radionova avatar
    tanya-radionova
    19.02.2026, 15:32

    W epilogu, pani autorko, przygniotłaś, poraziłaś, powaliłaś na miejsca. Taki zwrot losu i przypadku. Niech młodym się szczęści))) Dziękuję, cudowna historia.

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    19.02.2026, 16:12

    Tanya Radionova, szczerze dziękuję za twoją opinię!♥️ Bardzo się cieszę, że historia ci się spodobała!)

  • larisa-matcenko avatar
    larisa-matcenko
    04.01.2026, 12:03

    Dziękuję!

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    04.01.2026, 12:13

    Larysa Matczenko, szczerze wdzięczna za waszą uwagę do tej historii!❤️

  • gavriliuk-olga avatar
    gavriliuk-olga
    14.11.2025, 22:27

    Dziękuję Wam za taką piękną historię. Jest cudowna. ???

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    14.11.2025, 23:53

    Hawryluk Olga, bardzo mi miło, że historia Wam się spodobała❤️ Dziękuję z całego serca za Waszą opinię!

  • viktoriia-boiko avatar
    viktoriia-boiko
    06.11.2025, 19:44

    Oj, dawno mnie nie było. Dziękuję kochana, jak zawsze intrygująco i wciągająco, przeczytałam w kilka godzin, jednym tchem. Dziękuję za emocje, pozdrowienia dla muzy i buziak.

    viktoriia-boiko avatar
    viktoriia-boiko
    06.11.2025, 23:36

    Lawenda Riss, oto taka niespodzianka dla ciebie, słonko.

  • tetiana avatar
    tetiana
    14.07.2025, 22:39

    Niespodziewane zwroty akcji, bardzo mi się podobało) dziękuję)

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    14.07.2025, 23:16

    Tetiano, jest mi niezwykle miło, że historia wam się spodobała! Serdecznie dziękuję za komentarz!)

  • iuliia-zolud avatar
    iuliia-zolud
    14.04.2025, 17:05

    Bardzo dziękuję za tę piękną historię ❤️❤️❤️ to się śmiałam jak szalona, to płakałam) bardzo interesująco i wciągająco

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    14.04.2025, 17:21

    Julia Żołudź, cieszę się, że historia przypadła wam do gustu! Szczerze dziękuję za waszą opinię!❤️

  • tanya-nishnianidze avatar
    tanya-nishnianidze
    12.01.2025, 23:22

    ♥️♥️♥️♥️

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    12.01.2025, 23:22

    Tanya Nishnianidze, dziękuję z całego serca za waszą uwagę)

  • vilina-diavoliuk avatar
    vilina-diavoliuk
    11.01.2025, 19:32

    Czuło, drżąco, wzruszająco... Kolejny raz przeczytałam tę historię miłości. Bardzo cieszy zakończenie tej książki. (Chociaż Saszkę jednak trochę szkoda). Dziękuję...

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    12.01.2025, 00:02

    Wilina Diawoluk, cieszę się, że historię chce się odczytywać na nowo, wracając do bohaterów. Tak, Saszkowi szczęścia nie przypadło zbyt wiele... Szczerze dziękuję za opinię!

  • liubov-lyoba avatar
    liubov-lyoba
    09.01.2025, 23:22

    Och, znowu do łez... ))) Mąż już się śmieje, że jak czytam twoje książki, to to śmieję się na cały dom, to płaczę... )))) Dziękuję Ci, ta książka mnie poruszyła)))) Inspiracji dla Ciebie)))

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    10.01.2025, 09:54

    Miłość Leoba, niech się śmieje na zdrowie, to przecież super, gdy książka wywołuje silne emocje) Dla mnie, jako autora, to najlepsza ocena) Dziękuję, moja droga, za twoją opinię!

  • kati-kati avatar
    kati-kati
    24.11.2024, 11:25

    Niesamowita historia miłości! Całe spektrum emocji, jakie tylko można przeżyć, jest obecne w książce. Bardzo emocjonalnie) Czekam na Twoje niesamowite historie. Dziękuję za Twoją twórczość! Inspiracji Ci życzę!

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    24.11.2024, 11:47

    Kati Kati, serdecznie dziękuję za ciepłe słowa!) Jestem bardzo szczęśliwa, że historia pozostawiła po sobie dobre wrażenia!)

  • svitlana-matiusa avatar
    svitlana-matiusa
    19.11.2024, 12:23

    Dziękuję, bardzo spodobała mi się historia. Bardzo ciekawi i barwni bohaterowie drugoplanowi, nie mówiąc już o głównych. Jeszcze raz dziękuję.

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    19.11.2024, 12:26

    Svitłana Matiusza, cieszę się, że historia przypadła wam do gustu) Serdecznie dziękuję za waszą uwagę i miłe słowa)

  • inna-gladkaia avatar
    inna-gladkaia
    20.07.2024, 06:40

    Dziękuję za niesamowitą historię miłosną. Czyta się jednym tchem. Żywe postacie i fabuła. Inspiracji dla autora i nowych, równie ciekawych utworów.

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    20.07.2024, 13:58

    Inna Gładka, dziękuję z całego serca za wasze dobre słowa i uwagę! Bardzo się cieszę, że historia pozostawiła po sobie dobre wrażenia)

  • valentina avatar
    valentina
    22.04.2024, 23:25

    Dziękuję! Bardzo ciekawa historia.

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    22.04.2024, 23:30

    Walentyno, szczerze dziękuję za Państwa uwagę wobec tej historii!

  • anastasiia-bina avatar
    anastasiia-bina
    05.04.2024, 22:22

    Książka zaciekawiła od pierwszego zdania!

    lavanda-riz avatar
    lavanda-riz
    05.04.2024, 23:42

    Anastazja Bina, serdecznie dziękuję za twoją uwagę do tej historii!