


Tylko przypadkiem
O książce
To, co się stało, zmusiło ją do zamknięcia drzwi na kilka minut i głośnego wypuszczenia powietrza. Źrenice dziewczyny się rozszerzyły, dłonie stały się wilgotne, a choć nogi lekko drżały, musiała wziąć się w garść, uspokoić i zebrać odwagę, by wrócić. Rada odważnie wciągnęła powietrze, szarpnęła za klamkę i weszła do środka, stukając obcasami. I znowu cztery pary oczu wpatrywały się w nią wzrokiem pełnym gniewu i złości. Matwiej postukiwał nogą, Sasza nerwowo przygryzał wargę, Asia poprawiała dół spódnicy, a Roma marszczył brwi, kierując na Radę ciężkie spojrzenie. Dziewczyna jednak zamknęła za sobą drzwi i ruszyła na ten sabat, który nie zapowiadał dla niej niczego dobrego. Bo zebrało się tam wszystkich jej byłych.
Anotacja do książki "Tylko przypadkiem"
To, co się stało, zmusiło ją do zamknięcia drzwi na kilka minut i głośnego wypuszczenia powietrza. Źrenice dziewczyny się rozszerzyły, dłonie stały się wilgotne, a choć nogi lekko drżały, musiała wziąć się w garść, uspokoić i zebrać odwagę, by wrócić. Rada odważnie wciągnęła powietrze, szarpnęła za klamkę i weszła do środka, stukając obcasami. I znowu cztery pary oczu wpatrywały się w nią wzrokiem pełnym gniewu i złości. Matwiej postukiwał nogą, Sasza nerwowo przygryzał wargę, Asia poprawiała dół spódnicy, a Roma marszczył brwi, kierując na Radę ciężkie spojrzenie. Dziewczyna jednak zamknęła za sobą drzwi i ruszyła na ten sabat, który nie zapowiadał dla niej niczego dobrego. Bo zebrało się tam wszystkich jej byłych.
0 komentarzy
Brak komentarzy