


Pokochaj mnie na nowo
O książce
Nie potrafiłam go przestać kochać. Moje rodzinne szczęście skończyło się nagle – ukochany zniknął, nie wiedząc, że zostanie ojcem. Jego ostatnia wiadomość przez całe pięć lat rozdrapywała moje rany, aż nagle pojawił się znowu. Nie chcę jednak wpuszczać go z powrotem do swojego życia. By ochronić się przed byłym, będę musiała przyjąć propozycję innego, wpływowego mężczyzny, któremu nie jestem obojętna. Okazuje się jednak, że niełatwo całować kogoś, do kogo serce nie należy, gdy ono wciąż uparcie tęskni za tym, który je złamał... Śledź autora
Anotacja do książki "Pokochaj mnie na nowo"
Nie potrafiłam go przestać kochać. Moje rodzinne szczęście skończyło się nagle – ukochany zniknął, nie wiedząc, że zostanie ojcem. Jego ostatnia wiadomość przez całe pięć lat rozdrapywała moje rany, aż nagle pojawił się znowu. Nie chcę jednak wpuszczać go z powrotem do swojego życia. By ochronić się przed byłym, będę musiała przyjąć propozycję innego, wpływowego mężczyzny, któremu nie jestem obojętna. Okazuje się jednak, że niełatwo całować kogoś, do kogo serce nie należy, gdy ono wciąż uparcie tęskni za tym, który je złamał... Śledź autora
40 komentarzy
madam-bamba16.02.2026, 11:08Przepiękna, romantyczna historia! Z trudem powstrzymałam łzy w finale. Jesteś utalentowaną pisarką i dobrze znasz psychologię ludzi. Nieco przesadzone w kwestii męskiej szczerości i elokwencji. Ale kto wie – może i takie rzeczy zdarzają się w życiu. Dziękuję za wspaniały czas spędzony z twoją książką. Twórczych sukcesów ci życzę!!!
lavanda-riz16.02.2026, 12:25Madam Bambo, serdecznie dziękuję za Wasze ciepłe słowa! ❤️ Niezmiernie mi miło, że ta historia pozostawiła po sobie dobre wrażenia! )
olga-tomchuk30.09.2025, 16:59Bardzo zmysłowa, życiowa, pouczająca, ciekawa historia miłosna. Jestem zachwycona! Dziękuję. Zdrowia i twórczych sukcesów. Nam wszystkim Zwycięstwa.
lavanda-riz30.09.2025, 21:27Olga Tomchuk, cieszę się, że historia przypadła wam do gustu) Szczerze dziękuję za waszą uwagę i dobre słowa!
svetlana-selezneva27.09.2025, 21:38Oj, historia chwyta za duszę od samego początku❤️ Prawdziwej miłości nic na świecie nie złamie i nie zniszczy. Polina wytrzymała 5 lat w obrazach i uczuciach do Rusłana, które raniły duszę. A oto on pojawia się, mówi prawdziwe powody swojego czynu i co już robić, gdy syn potrzebuje ojca, a serce pragnie ukochanego obok. Można osądzać Rusłana ile się chce, ale wszyscy mają prawo do błędu i przebaczenia za niego. Tak samo w sytuacji z Maratem i dzieckiem od niego (w zasadzie to nawet zdradą nie było), Pola naprawdę chroniła swoją miłość❤️ Jak dobrze, że Trojanowie mają troje dzieci i miłość ❤️ Szczerze mówiąc, za Marata i Tetyanę też cieszę się, Diankę uratowała Alisa, to ona też zaprzyjaźniła rodziny. Szczęścia im❤️, a dla nas pamiątka, że prawdziwej miłości nic nie pokona❤️ Dziękuję Lawendko za cudowną historię❤️
lavanda-riz27.09.2025, 22:28Svetlana Selezniova, cieszę się, że historia podarowała morze pięknych wrażeń) Dziękuję, Swietłano! Twoje słowa niesamowicie inspirują!❤️
olesya-stetsenko-popil23.09.2025, 20:58Jaka piękna historia prawdziwej miłości ❤️.. Serca nie można oszukać, ono zawsze wyczuwa szczerość. Żyje własnym życiem i nie poddaje się rozumowi. I zawsze go pokonuje, bez względu na to, jak bardzo się z nim walczy... Tak i nasi bohaterowie potrzebują czasu, aby uświadomić sobie i zaakceptować. Bo przed miłością nie uciekniesz, przed sobą nie uciekniesz. A taki silny i stanowczy charakterem Ruslan nigdy się nie podda, nie ustąpi. Ma rozum i dobre, mądre ❤️ serce, i czułość dla swojej ukochanej połówki Poliny... Dziękuję!)????bardzo lubię czytać, szczególnie papierowe, drukowane książki. Trzyma się je w rękach i czuje się zapach tylko im właściwy... To jak magia)? Chciałbym, żeby wasze książki były drukowane i dostępne szerszej publiczności ☀️ Są cudowne)))
lavanda-riz27.09.2025, 22:26Olesya Stetsenko-Popil, serdecznie dziękuję za twoją uwagę, moja droga!❤️ Bardzo mi miło, że historia Rusłana i Poliny zostawiła po sobie wspaniałe wrażenia!)
natalia-svirzevskaia19.06.2025, 16:33Oj jak pięknie, dziękuję wam, bardzo wciągające, powodzenia i nowych utworów.
lavanda-riz19.06.2025, 19:43Natalia Swirzewska, bardzo mi miło, że historia wywarła na panią dobre wrażenie. Szczerze dziękuję za uwagę i miłe słowa!
svitlana-matiusa18.06.2025, 18:33Bardzo, bardzo interesujące, miejscami wzruszające, aż do łez, a potem cieszysz się z bohaterami, bo są szczęśliwi.
lavanda-riz18.06.2025, 21:15Swietłana Matiusza, cieszę się, że historia przypadła wam do gustu) Szczerze dziękuję za miłe słowa!
svitlana-xoronzuk15.03.2025, 22:10Tak, ciekawa historia.
lavanda-riz16.03.2025, 11:15Switłana Horonżuk, szczerze dziękuję za Państwa uwagę dla tej historii!❤️
liubov-troximcuk04.03.2025, 22:06Dziś, trochę chora, przeczytałam jednym tchem tę ciekawą, przejmującą i emocjonalną historię miłosną. Dziękuję Ci, Lawendeczko, że zawsze dajesz pozytywne emocje, szczególnie w obecnych czasach. Inspiracji, zdrowia, szczęścia, sukcesów i wielu wdzięcznych czytelników.
lavanda-riz04.03.2025, 23:51Lubow Trochymczuk, dziękuję za Wasze dobre słowa, moja kochana! Wracajcie szybko do zdrowia! Trzymajmy się!
aisa-iulia-rudyka08.02.2025, 19:32O moja droga autorko, z każdą przeczytaną twoją książką zakochuję się coraz bardziej w twojej twórczości, kocham was i to wszystko))))))) co ja zrobię, gdy przeczytam wszystkie twoje książki, zacznie się u mnie odwyka. Wcześniej mogłam czytać wszystkie książki, które były napisane mniej więcej dobrze, a teraz nie mogę. Zrobiłaś ze mnie wymagającego czytelnika. Teraz będę czytać twoje prace po kilka razy)))))))) Dziękuję ci moja kochana za twoją pracę)))) Życzę ci inspiracji, szczęścia i radości w górę))))
lavanda-riz08.02.2025, 20:10Ajsz Julia Rudyka, och, wasze słowa niesamowicie dodają mi sił i ładują inspiracją!))) Bezgranicznie dziękuję, moja miła, za waszą uwagę do moich historii, za wasze dobre słowa! Jestem bardzo szczęśliwa, że ta książka również przypadła wam do gustu)
nataliia28.01.2025, 19:45Jakoś nie zauważyłam, jak jednym tchem ponownie połknęłam tę historię. Emocjonalna, życiowa historia miłości z nieoczekiwanymi zwrotami akcji – i nie ważne, który raz ją czytasz. Dziękuję Ci za wszystko! Inspiracji, sukcesów książkom i wsparcia czytelników! Ściskam mocno!
lavanda-riz28.01.2025, 19:49Natalio, dziękuję, moja dobra! Cenię twoje wsparcie i miłość do moich historii! Ściskam!!!
liuda-zacerkovnaia02.08.2023, 16:30Dziękuję za kolejną Państwa książkę!!!! Zawsze zmysłowo, ciekawie, lekko się czyta!!! Można by kręcić filmy na podstawie Państwa książek!!! Ale dopiero po Zwycięstwie!!!
lavanda-riz28.01.2025, 14:36Luda Zacerkovna, ❤️❤️❤️
olena-syomka05.11.2023, 09:09Bardzo emocjonująca i nieprzewidywalna historia! Dziękuję Ci, Lawendo! Jesteś bardzoooo utalentowana!
lavanda-riz28.01.2025, 14:35Olena Sjomka, ❤️❤️❤️
tetiana-pivtorak05.12.2023, 01:50Niezwykle ekscytująca, niesamowicie emocjonalna historia! Od samego początku z jakiegoś powodu nie uwierzyłam w SMS-y Rusłana, że ma inną i cały czas martwiłam się, żeby Polina z nim nie zerwała. Intuicyjnie nie akceptowałam Nadi, niestety takich przyjaciółek jest bardzo wiele. Cieszy mnie to, że ich miłość wytrzymała wszystkie życiowe okoliczności i z honorem wyszli ze wszystkich sytuacji. Dziękuję! Życzę wam inspiracji i twórczych sukcesów! ❤️❤️❤️
lavanda-riz28.01.2025, 14:35Tetiana Pivtorak, ❤️❤️❤️
larisa-chelter27.01.2025, 23:11może "Poluszka" zastąpić innym wariantem? Bo brzmi bardzo po rosyjsku.
lavanda-riz27.01.2025, 23:32Larisa Chelter, "Dziewczynki w Ukrainie czule nazywamy Pola, Policzką, Polinką, Poluszką" - z słownika na zapytanie, jak w Ukrainie nazywamy dziewczyny o imieniu Polina. Więc niczego nie będę zmieniać! Mnie też ta wojna stoi kością w gardle, biorąc pod uwagę, że mój mąż walczy, ale ludzie, ile można szukać rosyjskiego w imionach moich bohaterów? (Nie piszę dla orków, jak niektórzy autorzy na tej stronie, mieszkam w obwodzie dniepropietrowskim, jestem Ukrainką, więc po co te pretensje?)
oksana-morus10.04.2024, 17:12Dziękuję.♥️♥️♥️Jak zawsze wciągające, od pierwszych minut czytania. Trzeba mieć wielkie serce, żeby zrozumieć i wybaczyć. A oni oboje – zarówno Pola, jak i Rusłan – takie serce mają. I tak samo wychowali dzieci. Nadi nigdy nie zrozumiałam (jej takiej nienawiści do Poli, noszonej przez lata. Za co, dlaczego???) Pewnie zabrakło rozdziału z jej perspektywy.
lavanda-riz10.04.2024, 17:50Oksana Morus, ech, pokonały Nadijkę zazdrość i zawiść, gdy Polina miała ciężko - pomagała jej i cieszyła się z tego, ale kiedy wrócił Rusłan, który odrzucił ją wtedy, i odrzucił teraz... I takie się zdarzają przyjaciółki. Serdecznie dziękuję, Oksano, za twoją uwagę do tej historii!