
0


Niech Penelopa jeszcze trochę pospi...
O książce
- Ostrożnie, jest mocny. – Uśmiechnął się Benedykt, obserwując, jak dziewczyna zrobiła jeszcze kilka łyków, a potem odpowiedział na jej pytanie. – Dla ciebie małżeństwo to szansa uciec od matki, a dla mnie to zrezygnować z wolności. - Myślisz, że żona przywiąże cię łańcuchem jak cielę?
Anotacja do książki "Niech Penelopa jeszcze trochę pospi..."
- Ostrożnie, jest mocny. – Uśmiechnął się Benedykt, obserwując, jak dziewczyna zrobiła jeszcze kilka łyków, a potem odpowiedział na jej pytanie. – Dla ciebie małżeństwo to szansa uciec od matki, a dla mnie to zrezygnować z wolności. - Myślisz, że żona przywiąże cię łańcuchem jak cielę?
0 komentarzy
Brak komentarzy