Nie obiecuj mi niczego autorstwa Rozemary Rej
Nie obiecuj mi niczego autorstwa Rozemary Rej

Nie obiecuj mi niczego

Zakończone
 · 182 str. · Współczesny romans


O książce

Ona pracuje w popularnej restauracji. On jest jej szefem – odnoszącym sukcesy, charyzmatycznym i niebezpiecznie atrakcyjnym. Między nimi jest tylko praca, żarty i cienka granica, której nie wolno przekraczać. Jednak jedna noc zmienia wszystko. Teraz oboje udają, że nic się nie wydarzyło… ale kilka miesięcy później odkrywa prawdę, która wywróci jej życie do góry nogami.


40 komentarzy

  • tatiana avatar
    tatiana
    11.01.2026, 14:16

    Bardzo wzruszająca historia. Dwoje uparciuchów, wszyscy już widzieli, że coś między nimi jest, tylko oni myśleli, że "nic nie widać".

    rozmari-rei avatar
    rozmari-rei
    11.01.2026, 16:02

    Татьяна, Co jest, to jest...

  • svetlana-melnik avatar
    svetlana-melnik
    02.01.2026, 03:40

    Po fragmencie zapoznawczym, kiedy będzie kontynuacja?

    rozmari-rei avatar
    rozmari-rei
    02.01.2026, 13:50

    Switłana Melnyk, Już dostępna cała książka

  • lydmila avatar
    lydmila
    02.01.2026, 12:55

    Oto i Lia się doczekała, teraz i ona wkrótce zostanie mamą, a u Ani i Artura urodziła się piękna córeczka, i teraz w ich rodzinie będzie własny dowódca, który będzie wymagał pełnego podporządkowania swoich rodziców, bo tak właśnie jest. Dziękuję, czekam na kontynuację ❤️❤️❤️

  • lydmila avatar
    lydmila
    31.12.2025, 10:32

    Dziękuję za tak wzruszający rozdział. Anna choć trochę pogodziła się ze swoimi rodzicami, bo po takich słowach jak "przepraszamy, nie mieliśmy racji" ten osad w sercu nie znika od razu, przebaczenie nie następuje natychmiast, ale pierwsze kroki ku pojednaniu zostały zrobione. Gratuluję nadchodzącego Nowego Roku, życzę pokoju, spokoju, spełnienia wszystkich marzeń, a przede wszystkim Zwycięstwa. ☀️❤️❤️

    rozmari-rei avatar
    rozmari-rei
    31.12.2025, 17:43

    Lydmila, również witam Cię z nadchodzącym Nowym Rokiem! I życzę, aby przyszły rok przynosił tylko dobro w Twoje życie, a przede wszystkim zdrowia i pokoju.

  • lydmila avatar
    lydmila
    29.12.2025, 09:42

    Mama Artura wreszcie pogodziła się z wyborem syna i zaakceptowała Anię. Teraz tylko czekać na jej rodziców na ślub, a Ania będzie najszczęśliwszą kobietą u boku ukochanego w tym wyjątkowym dniu. ☀️❤️❤️

    rozmari-rei avatar
    rozmari-rei
    29.12.2025, 15:35

    Lydmila, Co, wcześniej nie przyjmowała?

  • iarina avatar
    iarina
    29.12.2025, 00:23

    Rodzice Artura tak radośnie przyjęli Anię, tacy już słoneczka❤️

  • lydmila avatar
    lydmila
    27.12.2025, 10:48

    Artur postąpił słusznie, jeśli już zaczynać życie rodzinne, to bez żadnych szkieletów w szafie i bez żadnych urazów i uprzedzeń z przeszłości. Ojciec Any będzie musiał pogodzić się z jej małżeństwem, jeśli chce w przyszłości widzieć zarówno córkę, jak i wnuczkę. ❤️❤️

    rozmari-rei avatar
    rozmari-rei
    27.12.2025, 17:17

    Lydmila, Może i tak)

  • lydmila avatar
    lydmila
    23.12.2025, 10:05

    Dziękuję, czekam na kontynuację.

  • lydmila avatar
    lydmila
    21.12.2025, 09:18

    Nie było tak strasznie, jak Ania sobie wyobrażała. Ale spotkanie z byłą Artura rzeczywiście zepsuło wieczór, ale po to jest była, córka przyjaciółki mamy.

  • lydmila avatar
    lydmila
    19.12.2025, 11:45

    I nie trzeba rozpuszczać warg różnym inwestorom na zajęte kobiety, bo się rozmarzył, ta kobieta ma już ukochanego. ❤️❤️

  • lydmila avatar
    lydmila
    15.12.2025, 11:38

    Jak to mówią, "dojrzał" Artur sam przed sobą przyznał, że kocha Annę, i oszołomił ją tym wyznaniem. Dziękuję, czekam na kontynuację ❤️❤️

  • iarina avatar
    iarina
    15.12.2025, 11:25

    Nareszcie! Tak bardzo czekałam na ten moment ❤️

  • lydmila avatar
    lydmila
    13.12.2025, 10:51

    Takie wrażenie, że Artur w końcu odrzucił wszystkie lęki i uprzedzenia i chce być z Anią nie tylko jako ojciec jej dziecka, ale też stworzyć z nią rodzinę❤️❤️

  • lydmila avatar
    lydmila
    11.12.2025, 13:14

    I pyta się, czego się bać, skoro Ania od dawna podoba się Arturowi, dorosły mężczyzna, a zachowuje się jak chłopiec i zazdrosny też był jak chłopiec ,,o, ona uśmiechała się do innego''. A trzeba po prostu porozmawiać i zaprosić ją szybciej do ślubu❤️❤️

  • iarina avatar
    iarina
    11.12.2025, 11:58

    Na pewno potrzebujemy więcej rozdziałów z perspektywy Arthura.