


Jestem ci winien
O książce
Nie powiedziałam „nie”, kiedy mi zaproponował. Więc formalnie nie ma kogo obwiniać za to, co się stało, oprócz mnie. A to, że mi się nie podobało, to mój problem. Czy ja, taka głupia, spodziewałam się, że po tym, co z nim zrobiłam, będzie ze mną czuły? Wzdycham i wyjmuję z portfela kolejną paczkę banknotów. Kładę ją obok pierwszej, jakby próbując kupić jej przebaczenie. Ale w głębi duszy rozumiem, że żadne pieniądze nie zdołają zatrzeć tego, co zrobiłem. Stoję nad nią, patrząc na jej śpiącą twarz. Wygląda tak bezbronnie, tak czysto, mimo tego, co się stało. Chcę coś powiedzieć, przeprosić, wyjaśnić, ale słowa więzną mi w gardle. Zamiast tego cicho wypowiadam: – Wybacz… Czy będą w stanie wybaczyć sobie nawzajem, ciągle ukrywając prawdę?
Anotacja do książki "Jestem ci winien"
Nie powiedziałam „nie”, kiedy mi zaproponował. Więc formalnie nie ma kogo obwiniać za to, co się stało, oprócz mnie. A to, że mi się nie podobało, to mój problem. Czy ja, taka głupia, spodziewałam się, że po tym, co z nim zrobiłam, będzie ze mną czuły? Wzdycham i wyjmuję z portfela kolejną paczkę banknotów. Kładę ją obok pierwszej, jakby próbując kupić jej przebaczenie. Ale w głębi duszy rozumiem, że żadne pieniądze nie zdołają zatrzeć tego, co zrobiłem. Stoję nad nią, patrząc na jej śpiącą twarz. Wygląda tak bezbronnie, tak czysto, mimo tego, co się stało. Chcę coś powiedzieć, przeprosić, wyjaśnić, ale słowa więzną mi w gardle. Zamiast tego cicho wypowiadam: – Wybacz… Czy będą w stanie wybaczyć sobie nawzajem, ciągle ukrywając prawdę?
40 komentarzy
iana-tarasevic27.04.2026, 03:15❤️❤️❤️
nadia-kuriy27.03.2026, 22:59Bardzo ciekawa historia. Są cudowni))))
anna-liashhenko27.03.2026, 23:18Nadia Kuriy, Dziękuję!
olena01.03.2026, 12:52Niesamowicie emocjonalna i wciągająca historia miłości Włada i Wiki. Ich historia zaczęła się, wydaje się, zupełnie nie w tym czasie i nie w tych okolicznościach. Na początku można pomyśleć, że taka miłość nie ma szans. Ale oni udowodnili, że jeśli miłość jest prawdziwa, to nie bywa tylko idealnie piękna. Potrafi przetrwać wiele. Przetrwać ból, rozpacz, urazę, zwątpienie, nieporozumienia. Wład spotkał Wikę w momencie swojego życia, kiedy rozpadło się ono na kawałki. I będąc zaślepiony własnym bólem, rozbił serce Wiki na odłamki, które wydawało się, że już nie da się złożyć. I jakie Wład miał szczęście, że Wiką okazała się niesamowicie silną dziewczyną, a jej miłość do niego wytrzymała wszystko i uzdrowiła samego Włada, jego duszę i ciało. Wika w końcu otrzymała ukochanego i kochającego męża, a także niespodziewanie odnalazła rodzinę. A Wład już nigdy nie wypuści od siebie swojej niesamowitej Wiktorii i ich cudownego synka. Bardzo ciekawie było obserwować ten wir wydarzeń, który działy się z nimi na tej niełatwej drodze do szczęścia. Dziękuję, to było niezwykle wciągające!!!
anna-liashhenko25.03.2026, 01:33Olena, Serdecznie dziękuję! Jest mi bardzo miło!
valentina-lishhuk19.01.2026, 13:32Wyszło fajne spotkanie Wiktorii i Włada. Odpowiedź nie kazała na siebie czekać. Ale po odpowiedzi Włada na wybryk Wiktorii, dziewczyna ma problemy. Jest w ciąży. A Wład jest żonaty, ale rozpoczął przygotowania do rozwodu. I Wład czuje winę wobec Wiktorii, ale nie może zapomnieć o dziewczynie.
anna-liashhenko25.03.2026, 01:33Walentyna Liszczuk, Dziękuję!
tetyana-panteleymonova02.01.2026, 22:11Przeczytałam z przyjemnością. Dziękuję!
anna-liashhenko19.01.2026, 01:29Tetyana Panteleymonova, Dziękuję!
steisi-mur02.10.2025, 01:40Powodzenia dla książki i twórczego natchnienia dla autora!
anna-liashhenko02.10.2025, 02:12Stacey Moore, Dziękuję!
tetiana-markova10.08.2025, 06:39Oto pierwsze spotkanie i epicka gwiazda w wykonaniu Włada, ale sam jest sobie winien ))) Wiktoria – ogień. Dalej chciałoby się Wlada czymś walnąć za jego czyn((( Zemścił się na kobiecie – jak "szlachetnie", teraz może spać spokojnie. Zakochany po uszy młodzieniec, który myślał, że spotkał miłość swojego życia, a zamiast tego dostał taki nóż w plecy. Ale prawda mówi, że nie ten ojciec, kto urodził, a ten, kto wychował. A Wład Diankę bezgranicznie kocha i jest gotów na wszystko dla niej. Bardzo ciekawa historia, dziękuję.
anna-liashhenko19.08.2025, 15:44Tetiana Markowa, Dziękuję!
marina-si27.07.2025, 17:11Początek książki wciąga, by czytać dalej... kim jest ta dziewczyna, która tak "pokręciła" lub rozłożyła Vlada jak rozgwiazdę ))) Och, i zły on... Co będzie dalej? Trzeba czytać ♥️
anna-liashhenko27.07.2025, 19:16Maryna Szymoniuk, Będzie ciekawie i miejscami gorąco)) Dziękuję!
viktoriia-kovtun27.07.2025, 15:49Książka bardzo, bardzo interesująca, przeczytałam z ogromną przyjemnością. Dobrze, że Wład z Wiktorią się dogadali, a mały Mikołajek będzie rósł w kochającej rodzinie)))
anna-liashhenko27.07.2025, 16:22Wiktoria Kowtun, W końcu wszyscy szczęśliwi)) Dziękuję!
nina-mixailovska-spicak25.07.2025, 23:05Najpierw zemsta, potem miłość, rodzina Vlada i Wiktorii... dziękuję ❤️
anna-liashhenko27.07.2025, 16:21Nina Mychajłowska-Spychak, Prawdziwa miłość i szczęśliwa rodzina)) Dziękuję!
nina-mixailovska-spicak05.07.2025, 21:44Ciekawa, emocjonująca historia przygód, relacji i miłości Włada, Wiktorii i Aliny, którą Wład kochał, a która zdradzała go od pierwszych miesięcy ich wspólnego życia. Gdy Wład dowiaduje się, że córka nie jest jego, nie chce oddać jej matce, która mało uwagi poświęcała dziecku... a spotkanie z Wiktorią to prawdziwa przyjemność czytania... dziękuję.
anna-liashhenko05.07.2025, 22:41Nina Mychajłowska-Spychak, Dziękuję! Bardzo się cieszę, że Ci się podobało!
marinela-tomasciuc05.07.2025, 14:03Miłość, która zaczęła się od zemsty, przerodziła się w silną więź, a potem stworzyli rodzinę – oby każdy miał taką miłość.
anna-liashhenko05.07.2025, 14:42Marinela Tomasciuc, Dziękuję!
kv-kv-julia-lime05.07.2025, 11:39Bardzo ładna, ciekawa historia. Emocjonalna i niesamowicie wciągająca... bardzo życiowa, główni bohaterowie jak żywi, i uczucie całkowitego zanurzenia...
anna-liashhenko05.07.2025, 14:42Kv Kv (Julia Lime), Dziękuję!
oksana25.06.2025, 09:25Dziękuję za ciekawą historię.
anna-liashhenko01.07.2025, 21:16Oksano, dziękuję! Bardzo mi miło!
viktoriia-kovtun12.06.2025, 17:32Książka zainteresowała od pierwszych stron, ciekawa i wciągająca historia. Szkoda Wiktorii, bardzo brutalnie potraktował ją Wład.
anna-liashhenko12.06.2025, 18:06Wiktoria Kowtun, Obrażony mężczyzna... Nie zdawał sobie sprawy z możliwych konsekwencji. Dziękuję!

