


Ja (nie) kocham zimę
O książce
Nigdy nie lubiłam zimy. Mróz, śnieg w twarz — takie rozrywki nie dla mnie. A te śliskie drogi — niech je szlag! To przez nie ledwo nie wpadłam pod samochód, ale zamiast do szpitala trafiłam prosto do piekła. Prawie. Nikt mnie tam nie smaży na ogniu, wręcz przeciwnie — wszędzie śnieg i lód. Cudem przeniosłam się do świata, gdzie panuje wieczna zima. Nie znoszę zimy! Zabierzcie mnie do domu! Ale… czy zdołam wrócić, nie ginąc pod kołami tego przeklętego samochodu? Nikt nie wie. I czy naprawdę będę chciała wrócić? Kiedy on patrzy na mnie tymi zimnymi oczami, wydaje mi się, że gotowa jestem zamienić lato na wieczną zimę u jego boku. W końcu jego oczy nie są aż tak lodowate. I on sam, zdaje się, nie jest taki zimny, za jakiego chce uchodzić.
Anotacja do książki "Ja (nie) kocham zimę"
Nigdy nie lubiłam zimy. Mróz, śnieg w twarz — takie rozrywki nie dla mnie. A te śliskie drogi — niech je szlag! To przez nie ledwo nie wpadłam pod samochód, ale zamiast do szpitala trafiłam prosto do piekła. Prawie. Nikt mnie tam nie smaży na ogniu, wręcz przeciwnie — wszędzie śnieg i lód. Cudem przeniosłam się do świata, gdzie panuje wieczna zima. Nie znoszę zimy! Zabierzcie mnie do domu! Ale… czy zdołam wrócić, nie ginąc pod kołami tego przeklętego samochodu? Nikt nie wie. I czy naprawdę będę chciała wrócić? Kiedy on patrzy na mnie tymi zimnymi oczami, wydaje mi się, że gotowa jestem zamienić lato na wieczną zimę u jego boku. W końcu jego oczy nie są aż tak lodowate. I on sam, zdaje się, nie jest taki zimny, za jakiego chce uchodzić.
40 komentarzy
kami-mir03.01.2026, 22:30Czy działanie tego kryształu jest podobne do działania gogli VR?
kami-mir03.01.2026, 21:50No i proszę… Trafiło też do królestwa, które walczy z ciemnymi magami(
kami-mir03.01.2026, 21:41Więc różnica wieku między Elliną a Kajsiną wynosi 9 lat?
kami-mir03.01.2026, 21:31Trochę dziwne, że starsza pani nie zrozumiała innego świata, ale sama Kaisina zaczęła mówić…
kami-mir03.01.2026, 21:17Książki kulinarne są naprawdę fajne. Nie lubię gotować, ale kartkowanie książek kulinarnych to świętość)
alona02.01.2026, 20:49Dziękuję za książkę!
tetiana-limar02.06.2025, 22:40Rozdział 38. A różne rodzaje cydru naprawdę istnieją, czy to wymysł autora?
diana-dnipro22.09.2025, 11:25Tetiana Lymar, I tak i nie. Na przykład, jeśli za podstawę weźmie się nie jabłka, a gruszki, to będzie nie cydr, a poiré. Ale współcześni producenci teraz po prostu dodają do jabłkowego różne smaki, i wtedy otrzymujemy cydr jabłkowo-wiśniowy, cydr jabłkowo-malinowy itd.
tetiana-limar31.05.2025, 07:37Tak jakoś bohaterki przeniesione w czasie prawie zawsze rozumieją język, ale nie potrafią czytać. Chociaż jak porównać z rzeczywistością, to nie jestem zbyt uzdolniona językowo i nawet alfabetu angielskiego nie mogę nauczyć się mimo prób z synami, a jak ludzie znają kilka języków jak native speakerzy - to zagadka.
anna-potii08.07.2025, 16:22Tetiana Lymar, no trzeba im trochę utrudnić. A gdyby nie rozumieli języka, wtedy w ogóle byłyby poważne problemy z komunikacją, więc jakoś trzeba wymyślić, dlaczego mogą rozumieć.
tetiana-limar30.05.2025, 23:02Rozdział 4. Coś nie pasuje - jeśli klątwa na trzecim synu polega na pozostaniu samotnym, a wszyscy inni umierają, to kto kontynuował ród? Czy tylko rodzice głównego bohatera zaryzykowali trzecie dziecko i klątwa pochłonęła go jako pierwszego?
anna-potii31.05.2025, 00:41Tetiana Lymar, to nie do końca sprzeczność. Gdzieś dalej tłumaczyłam: klątwa przedwczesnej śmierci dotyka tylko rodziców i ich dzieci. Ale nie spełnia się od razu. Starsze dzieci mogły zdążyć urodzić swoje dzieci, a ich już przedwczesna śmierć nie dotyczyła.
tetiana-limar30.05.2025, 22:31No więc jestem ciekawa, jeśli ta, która trafia do innego świata, jest samotna, to jeszcze pół biedy, ale jeśli ma rodzinę, to ja tu jestem na przykład. A jak oni mają się czuć?
anna-potii31.05.2025, 00:38Tetiana Lymar, ciężko, ale wtedy nie byłoby wątpliwości, czy wracać, czy zostać. A w magicznym świecie zawsze można coś wymyślić, żeby zobaczyć rodzinę.
tina-nikitenko29.03.2025, 20:36Dopiero zaczęłam czytać książkę, szkoda, że doba ma tylko 24 godziny. Ale już podoba mi się sposób, w jaki jest napisana. Styl pisania oraz główna bohaterka ⭐️
anna-potii29.03.2025, 20:40Dziękuję!
svetlana-bogdan24.03.2025, 23:13Dziękuję za bardzo ciekawą książkę, czekam na kontynuację, inspiracji dla Ciebie
anna-potii29.03.2025, 20:40Svitlano Bogdan, dziękuję!
nataliia-dizurko23.03.2025, 16:24Jaki piękny finał! ❤️ Elina przyjęła nowy świat i pokochała go. A bliscy wiedzą, że ich Ella jest szczęśliwa! Miłość czyni cuda! Klątwa została zdjęta, a przed bohaterami cały rok. A potem? Będzie kontynuacja? Dziękuję za piękną zimową historię miłości! Życzę Pani twórczej inspiracji w pisaniu kolejnych wspaniałych historii! ❤️
anna-potii23.03.2025, 17:44Natalia Diżurko, dziękuję za waszą opinię! :) Tak, będzie kontynuacja. Myślę, że gdzieś za 2 miesiące. Przygotuję wszystko, przemyślę i będzie już ostateczny finał, że tak powiem.
olena-kondak23.03.2025, 15:32Oj, teraz będę się męczyć, aż nie doczekam kontynuacji. Albo spłonę z niepewności, jak oni wszyscy i jaki będzie finał bitwy? Bardzo dziękuję za cudowną książkę. Inspiracji do kontynuacji.
anna-potii23.03.2025, 17:43Olena Kondak, dziękuję za twoją opinię! :) Wkrótce pojawi się też kontynuacja. Tylko trzeba trochę uporządkować inne książki i dokładnie przemyśleć fabułę kontynuacji.
iuliia-zdorik23.03.2025, 16:30Bardzo dobra książka. Tylko dlaczego nie mogę czytać dalej, pisze, że to fragment zapoznawczy i dalej nie ma rozdziałów po 13.
anna-potii23.03.2025, 17:42Julia Zdorik, książka była w prenumeracie, a teraz jest zakończona i znajduje się w moderacji, dlatego płatne rozdziały są niedostępne dla tych, którzy jej nie kupili. Dziękuję za opinię!

