


Fatalne spotkanie
O książce
Uśmiechnięta i zdecydowana, wpadła do ich głuszy jak jasny rudy wir. Szukała tylko rodzonego ojca, a natknęła się na niezwykłą tajemnicę dwóch zwaśnionych klanów… i niebezpieczne brązowe oczy. Miłość nigdy nie pyta i nie wybiera odpowiedniego momentu. Oscara Granta trudno pokochać, a jeszcze trudniej o nim zapomnieć, nawet znając całą prawdę. Bez względu na to, jak bardzo się złościł i błagał, ona wywróciła jego żarliwe serce na lewą stronę, a potem pozwoliła sobie uwierzyć w jego szczerość, bo prawdziwa miłość nie zna granic. Bardzo emocjonalnie! Śledź autora
Anotacja do książki "Fatalne spotkanie"
Uśmiechnięta i zdecydowana, wpadła do ich głuszy jak jasny rudy wir. Szukała tylko rodzonego ojca, a natknęła się na niezwykłą tajemnicę dwóch zwaśnionych klanów… i niebezpieczne brązowe oczy. Miłość nigdy nie pyta i nie wybiera odpowiedniego momentu. Oscara Granta trudno pokochać, a jeszcze trudniej o nim zapomnieć, nawet znając całą prawdę. Bez względu na to, jak bardzo się złościł i błagał, ona wywróciła jego żarliwe serce na lewą stronę, a potem pozwoliła sobie uwierzyć w jego szczerość, bo prawdziwa miłość nie zna granic. Bardzo emocjonalnie! Śledź autora
40 komentarzy
irina-tkacenko27.04.2026, 13:41Niesamowicie ciekawa i wciągająca historia. Valeri to kwintesencja miłości. Przeczytałam jednym tchem. Dziękuję autorowi za piękną książkę i otrzymaną przyjemność.
lavanda-riz27.04.2026, 19:30Iryna Tkaczenko, cieszę się, że historia wam się spodobała! ❤️ Szczerze dziękuję za waszą opinię!)
elena-shekera04.04.2026, 14:21Płakałam i śmiałam się. Wspaniale! Serdecznie dziękuję i polecam do przeczytania. Autorowi inspiracji na nowe dzieła! A ta książka to WOW i coś niesamowitego.
lavanda-riz04.04.2026, 15:04Elena Shekera, bardzo mi miło, że książka pozostawiła po sobie wspaniałe wrażenia! Serdecznie dziękuję za Waszą opinię!❤️
nataliia-pidgorecka24.05.2025, 10:33"Te oczy umiały przytulać. A on był smakiem jej życia!" Jak pięknie, nieschematycznie, bardzo trafnie powiedziane. W tej książce są wszystkie odcienie emocji i uczuć, jakie tylko istnieją. Bezgranicznie wdzięczna wam za to ARCYDRZIEŁO. Życzę wam sukcesu, zdrowia, inspiracji na kolejne dzieła.
lavanda-riz04.04.2026, 15:03Natalia Pidhorecka, ❤️❤️❤️ Dziękuję za dobre życzenia!
olga01.11.2025, 12:40Chyba nie do końca wypada tak pisać, ale wolę czytać Twoje książki po raz trzeci, niż nowe (innych autorów). Twoja głębia nie dorównuje żadnej innej… Twoim bohaterom wierzę bardziej niż sobie.)) Przeżywam (po raz trzeci jak za pierwszym) każdy moment, każdą sytuację, którą przeżywają bohaterowie… I taaaak słodko czytać wszystko, co wychodzi spod Twojego pióra. Jestem uzależniona od tych emocji, które dajesz nam – czytelnikom ???
lavanda-riz01.11.2025, 17:02Olgo, jestem bezgranicznie wdzięczna za waszą miłość do moich historii!❤️ Jestem bardzo szczęśliwa, że wywołują one tyle jasnych emocji!) A więc poczuliście duszę każdej z nich❤️
nataliia-pidgorecka23.05.2025, 12:26Jestem zachwycona utworem!!! A to jeszcze nie doczytałam do końca. BARDZO spodobała mi się część powieści, gdzie opisana jest "bitwa charakterów" głównych bohaterów. Kiedyś byłam poruszona sagą "Zmierzch" i "Pamiętniki wampirów", więc Jake bardzo przypomina mi Edwarda, za co osobne Dziękuję! Nieczęsto piszę opinie o książkach, ale emocje, które przeżyłam razem z bohaterami, zainspirowały mnie. Jesteś TALENTEM!!! Życzę ci szczęścia, zdrowia, inspiracji do nowych dzieł!
lavanda-riz23.05.2025, 13:47Natalia Pidhorecka, jestem niezmiernie wdzięczna za dobre życzenia i Waszą uwagę do tej książki! Cieszę się, że Wam się podoba) Kiedyś też byłam fanką sagi "Zmierzch" oraz "Pamiętników")
olena26.08.2024, 19:25❤️ Lawendulko, mam nadzieję, że wszystko u was dobrze. Pewnie już trzeci raz, jeśli nie więcej, czytam tę historię. Tym razem znów odbieram ją inaczej, głębiej. Raz za razem przekonujemy się, że miłość ma niezwykłą moc. Shudrowie i pari już to zrozumieli, ale w naszym świecie jeszcze do tego daleko... dziękuję ❤️
lavanda-riz26.08.2024, 20:41Olena, nawet nie wiem, kiedy ludzie w naszym świecie uświadomią sobie te proste i wieczne prawdy. Dziękuję, Oleno! Trzymajmy się, bo nam na razie pozostaje tylko to.
nadezda-demidova20.07.2024, 12:40Fantastyczne spotkanie z takimi bohaterami! Z wdzięcznością!
lavanda-riz20.07.2024, 13:56Nadieżda Demidowa, serdecznie dziękuję za opinię! Cieszę się, że historia się spodobała)
bosorka19.07.2024, 11:47Fatalne spotkanie z demonem
lavanda-riz19.07.2024, 12:11kwiato światła, och, jest bardzo skomplikowanym facetem)
nataliia-klimcenko06.06.2024, 17:00Dziękuję. Pierwszy raz przeczytałam Waszą książkę w tym gatunku. Bardzo mi się podobała. Połknęłam w jeden dzień. Jak zawsze, masa pozytywnych emocji. Inspiracji.
lavanda-riz06.06.2024, 18:14Natalia Klimczenko, moja droga, niezwykle mnie uradowaliście, że odważyliście się spróbować moich książek i tego gatunku! Bardzo się cieszę, że historia was nie zawiodła! Dziękuję, Nataleczko, za dobre słowa i uwagę!
nataliya-parfenyuk23.03.2024, 06:47Bez wątpliwości, bez wahania ta historia również trafiła do mojej duszy :))) Dziękuję, Lawendo, za wszystkie emocje, które budzi Twoja twórczość! Historia niesamowita! Szczególna przyjemność czytać, gdy książka jest podana w całości. Dlatego też Twoje nowe książki mogę czytać w dwa, trzy posiedzenia. Po jednym rozdziale trochę cierpię. Trzeba wytrzymać. ))))
lavanda-riz23.03.2024, 12:25Nataliya Parfenyuk, bardzo się cieszę, że doceniliście tę historię! Dziękuję ogromnie za waszą uwagę wobec mojej twórczości! Ja też nie lubię czekać i czytać po kawałku, więc dobrze was rozumiem))
olga17.03.2024, 10:27Po raz trzeci przeczytałam książkę... I na pewno nie ostatni!!! I jest tak interesująco, że aż do ciarek, do łez, do śmiechu.... Jaki trzeba mieć talent, żeby książki chciało się czytać po kilka razy ?! Lawendo, dziękuję za Twoją twórczość i za talent ❤️❤️❤️
lavanda-riz17.03.2024, 10:30Olga, to pewnie przez ognistą charyzmę Granta – przyciąga i nie puszcza)) Dziękuję, Olu! Bardzo inspirujące i cieszące są wasze słowa! Miło, że ta książka stała się dla was ulubioną!
olena-syomka03.02.2024, 13:27Z ogromną przyjemnością obejrzałabym film, a nawet serial tej historii! Dostałam mnóstwo emocji z książki! Jeden "minus" - szybko przeczytałam :) Dziękuję Ci, Lavando, za mega-królewskie historie miłosne! Inspiracji Tobie i pokoju Ukrainie!
lavanda-riz03.02.2024, 13:44Olena Sjomka, uwielbiam tę historię za szaloną charyzmę Granta) Dziękuję, moja droga, za uwagę i miłe słowa! Bardzo się cieszę, że książka przypadła do gustu!
anna-vovik18.10.2023, 10:09Uch… cała powieść trzymała w napięciu. Tyle emocji, bólu, szczęścia… dziękuję za kolejną piękną historię.
anna-vovik18.10.2023, 13:11Lawenda Riss, Ja ogólnie bardziej po fantasy i SLR, ale wasza fantastyka po prostu zachwyca.
natasa-oliinik08.05.2023, 19:57Z ogromną przyjemnością jeszcze raz przeczytałam tę niesamowitą książkę! Emocje są przeogromne!!! Nie przestaję dziwić się pomysłowości Twojego umysłu, Lawendeczko! Jeszcze raz dziękuję!)))
lavanda-riz08.05.2023, 20:25Natasha Olijnyk, dziękuję, moja dobra, za ciepłe słowa i uwagę! Dla mnie każda historia jest wyjątkowa i każdą kocham na swój sposób) Jest mi niesamowicie miło, że nawet po raz drugi pozostawiła po sobie żywe wrażenia!
liuba-sanus06.05.2023, 16:30Ależ skręciliście!!! Niesamowite!!! Nie mogłam się oderwać, dopóki nie doczytałam... Ta nieznośna Vel... Czytając, przypominała mi się "Cień Kruka"
lavanda-riz06.05.2023, 17:54Kochana WIELKI SZACUNEK, charakter Wel rzeczywiście jest szalony)) Szczerze dziękuję za uwagę do tej historii! Bardzo mi miło, że wam się spodobała!)