


Cierpki smak miłości
O książce
— Jedźmy, odwiozę cię do domu. — Nie rozumiesz normalnych słów, co? — zaczynam się irytować. — Myślisz, że ci wszystko wolno? — A co, nie? Nie wszystko? — zatrzymuje się z uśmiechem. — Ludzie ci nie należą. — Serio? — udaje zdziwienie, wyraźnie ciesząc się moim zamieszaniem. Nie zwracam uwagi na jego spojrzenie i dalej wpisuję adres, szukając najbliższego taksówki. — Jesteś jednak odważna — ciągnie. — Dobrze, zrozumiałem. Zamienimy się rolami. Dziś tobie wolno wszystko. Wybieraj, co chcesz, spełnię to. Ale pod jednym warunkiem. Ten wieczór mógł się skończyć zupełnie inaczej, jednak podjęłam decyzję i zgodziłam się na jego awanturę.
Anotacja do książki "Cierpki smak miłości"
— Jedźmy, odwiozę cię do domu. — Nie rozumiesz normalnych słów, co? — zaczynam się irytować. — Myślisz, że ci wszystko wolno? — A co, nie? Nie wszystko? — zatrzymuje się z uśmiechem. — Ludzie ci nie należą. — Serio? — udaje zdziwienie, wyraźnie ciesząc się moim zamieszaniem. Nie zwracam uwagi na jego spojrzenie i dalej wpisuję adres, szukając najbliższego taksówki. — Jesteś jednak odważna — ciągnie. — Dobrze, zrozumiałem. Zamienimy się rolami. Dziś tobie wolno wszystko. Wybieraj, co chcesz, spełnię to. Ale pod jednym warunkiem. Ten wieczór mógł się skończyć zupełnie inaczej, jednak podjęłam decyzję i zgodziłam się na jego awanturę.
0 komentarzy
Brak komentarzy