


Brenna. Droga do siebie.
O książce
Całe życie spędziłam w głuchym, zapomnianym wiosce na krańcu królestwa, lecz przypadek wywrócił moje życie do góry nogami. Teraz mieszkam w stolicy, uczę się magii u nieznosnego mistrza, rozwiązuję tajemnicę swojego pochodzenia, szukam matki i wpadam w wir intryg. A miłość podstępnie dopada mnie pośród tego zamętu.
Anotacja do książki "Brenna. Droga do siebie."
Całe życie spędziłam w głuchym, zapomnianym wiosce na krańcu królestwa, lecz przypadek wywrócił moje życie do góry nogami. Teraz mieszkam w stolicy, uczę się magii u nieznosnego mistrza, rozwiązuję tajemnicę swojego pochodzenia, szukam matki i wpadam w wir intryg. A miłość podstępnie dopada mnie pośród tego zamętu.
41 komentarzy
halyna-shchyrba28.05.2026, 13:52Mieć takiego przyjaciela jak promienny słońcem pam magister)))) i naprawdę bardzo cenne! Ręce mi nie dochodziły - w końcu zabrałam się do przyjemności❤️ Dziękuję!
katerina-fedorovska19.03.2026, 07:44Taniu, jestem zachwycona! Zaczęłam czytać - nie można się oderwać:) twój autorski styl - to coś niesamowitego:)) brawo:)
tetiana-ovcinnikova19.03.2026, 20:43Kateryna Fedorowska, Katio! Bardzo się cieszę, że cię widzę))) Dziękuję ci!
tania30.01.2026, 19:45Dziękuję, och i umiecie Wy... zaintrygować ;)) Świetna książka, lecę do następnej!!
tetiana-ovcinnikova30.01.2026, 19:58Tania, O! Łał))) Cieszę się, że wam się podobało)) I przyjemnej lektury)))
nika-cvitan20.01.2026, 14:46Ciekawy początek, intryguje)) Swoją drogą, wspomniałam o Was jako o autorze w dzisiejszym blogu. Dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Akceptacji. A Wy macie wiele utworów, gdzie bohaterami są osoby z niepełnosprawnościami. Bardzo w temacie dzisiejszego dnia.
tetiana-ovcinnikova20.01.2026, 19:55Nika Cwitan, Och, wchodzę tutaj raz na dzień i nie widzę absolutnie nic)) Dziękuję! I za wspomnienie też)
oksana-kazimirova15.01.2026, 21:15Dobre fantasy, wciąga.
tetiana-ovcinnikova15.01.2026, 21:34Oksana Kazimirowa, Dziękuję
olena-rossoxa15.01.2026, 17:55Dopiero zaczęłam czytać, a czemu na obu okładkach Brenna ma obie dłonie?
tetiana-ovcinnikova15.01.2026, 21:33Olena Rossokha, Bo nie jestem photoshopistką, a AI tworzyło takie bzdury, kiedy prosiłam go o usunięcie, że postanowiłam zostawić lepiej tak.
xanna-trunova17.10.2025, 20:01No i proszę, znowu to zrobiłaś! Napisałaś historię, którą połknęłam w mgnieniu oka! Pewnie dlatego właśnie czekam na ich zakończenie, żeby nie czytać płynnie, a tak, duszkiem...)) Hehe...))) Zbliżenie postaci bardzo mi się podobało. Ta kłótnia przeplatana czułością... Wiesz, że coś takiego lubię...)) Magister to jeszcze ten kłopot, ale jak do finału zmiękł, to po prostu słodki. Chociaż, przyznam, trochę martwiłam się o Berna, bo był pijany... Szkoda trochę, że jej pierwszy pocałunek wydarzył się wtedy, gdy on był pod wpływem((( A poza tym mam pewne domysły co do mamy Brenny, podejrzewam, że to ta, z którą magister romansował, nie bez powodu ją wspomniałaś, myślę, że nie tylko po to, by pokazać zazdrość Brenny... Krótko mówiąc, niedługo (ale nie sprawdzaj codziennie, bo jestem leniwym ślimakiem) ode mnie mała niespodzianka za to, że nie komentowałam wszystkich rozdziałów i za to, że historia bardzo mi przypadła do gustu =)))
tetiana-ovcinnikova23.10.2025, 10:00Hanna Trunowa, Tak, już przeczytałam))) Dziękuję!
xanna-trunova16.10.2025, 21:132. "Gorące" spotkanie. Nie zazdroszczę Brennowi tego mistrza, ma ohydny charakter! Pewnie coś mu się wydarzyło w życiu, że stał się cały cierniem. A jeszcze to "całkowicie wypaliłem się". Dlaczego? Nie minęło 100 lat, jak wracam do czytania, hehe)
xanna-trunova17.10.2025, 11:27Tetiana Owczinnikowa, kiedyś dogonisz)
xanna-trunova16.10.2025, 22:597. Brenna paniusia...))) I któż to mógł sprzątnąć, co?) Dokąd to taki przystojny magister się wybierał?)
tetiana-ovcinnikova17.10.2025, 10:30Hanna Trunowa, Aha, nie siedzi się spokojnie, podczas gdy mężczyźni Bóg wie gdzie się szwendają)))
xanna-trunova16.10.2025, 22:496. Rzeczywiście, musi być bardzo ostrożna, mało od kogo list może być... A od listu Terna takim ciepłem powiało. Dobrym jest przyjacielem, Tern)))
tetiana-ovcinnikova17.10.2025, 10:29Hanna Trunowa, Tak, bardzo dobry) Nawet proponowano mi go tutaj jako głównego bohatera)))
xanna-trunova16.10.2025, 21:495. Z takimi iskrami, które między nimi latają, żadna magia nie jest potrzebna! Czuję, że wkrótce spali się cały dom;)
tetiana-ovcinnikova17.10.2025, 10:29Hanna Trunova, Cóż, nie spłonie, ale na pewno będzie dymić)))
xanna-trunova16.10.2025, 21:263.4. Naprawdę, Brenna to samorodek, skoro matka tak z nią robiła... Tego tak łatwo nie zrozumieć...
tetiana-ovcinnikova16.10.2025, 21:29Hanna Trunova, Aha, dalej będzie jeszcze ciekawiej z przeszłością Brenny)
olga-skoba15.10.2025, 09:14Bardzo interesująco napisane. Przeczytałam z ogromną przyjemnością jednym tchem. Dziękuję autorowi. Inspiracji i sukcesów.
tetiana-ovcinnikova15.10.2025, 11:54Olga Skoba, dziękuję za odpowiedź :) Bardzo mi miło!
iuliia-pjelt15.10.2025, 00:06O. Nareszcie to się stało — pocałowali się.
tetiana-ovcinnikova15.10.2025, 00:10Julia Pelt, Nie minęło nawet trzydzieści rozdziałów)))
mister-x14.10.2025, 09:49uwodziciel)) Czy nie będzie żałować działań w takim stanie?) Idę czytać nowość!)
tetiana-ovcinnikova15.10.2025, 00:10Mister X, Staram się utrzymać równowagę)))