Nazywam się Ewa Witer. Piszę historie, w których jest zbyt wiele prawdy, by nazwać je po prostu fikcją. Wybieram mówić o miłości bez upiększeń — o tym, co boli, pali, łamie i jednocześnie zmusza do życia. Moi bohaterowie nie są idealni. Popełniają błędy, uciekają, wracają i uczą się czuć naprawdę. W każdej mojej książce jest część mnie — moje myśli, lęki, pragnienia i te słowa, których nie zawsze da się wypowiedzieć na głos. Jeśli otworzyłeś tę historię — bądź gotowy poczuć więcej, niż planowałeś.