
Aleksa Szanaja
25
0
0
Miłość splata niewidzialnymi czerwonymi nitkami dwa serca. Mnie jednak związała z kimś tak mocno, że tych węzłów nie sposób było rozerwać. Zamiast cieszyć się beztroską młodością i radością pierwszego zakochania, oddałam Mu swoje serce, pozwalając, by zostało przekrojone krwawymi nitkami cudzych błędów. Zdołałam wzbudzić miłość w dorosłym mężczyźnie, nie myśląc o konsekwencjach tego zakazanego uczucia. A najstraszniejsze dla mnie jest widzieć miłość w jego oczach i nie mieć prawa dotknąć jego ust...
Zakończone
101.5k
920
0
Kira – lekarka, która przywykła ratować życie. Maksim Gromow – ten, kto je odbiera. Ten, którego imię wymawia się szeptem. Ten, kto nie zostawia świadków. 13 nocy. Ona ratuje go przed śmiercią. On kradnie jej wolność. — Masz dwie opcje: albo mnie leczysz, albo cię zabijam. — Zapomniałeś o trzeciej. Mogę po prostu patrzeć, jak zdechniesz. 13 nocy. On – jej strach. Ona – jego jedyne ocalenie. Ona go nienawidzi, ale jej ręce zapamiętują dotyk jego skóry. On jej nie ufa, ale łapie każde jej spojrzenie. Nadejdzie jednak poranek czternastego dnia i tylko jeden zostanie zwycięzcą w tej grze.
Zakończone
74
0
0
Nazywam się Naomi Kinkaid. Ale dla was mogę być kimkolwiek. Zgodnie z kontraktem, dla klienta zmieniam nie tylko imię… Kolor włosów, oczu, maniery, nawyki. Mogę stać się dla niego naiwną uczennicą lub femme fatale… Każdy kaprys za wasze pieniądze. I nie, mój kontrakt nie przewiduje świadczenia usług intymnych za określoną opłatą. Jestem lalką. Historię, którą każdy ma prawo wymyślić sam. W mojej agencji jest zbyt wielu ekscentrycznych miłośników zabawy w lalki. Ale pojawił się ON… Ten, z którym po raz pierwszy chciałam być sobą.
Zakończone
55
2
0
Po bolesnym rozstaniu z byłym świat się rozpadł. Próbowałam choć na chwilę zapomnieć o depresji, wyrwawszy się z przyjaciółką do klubu. I właśnie tam spotkałam JEGO... Uległam pokusie i spędziłam noc z nieznajomym, nawet nie poznawszy jego imienia. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy rano dowiedziałam się, że TO ON jest moim nowym szefem. Jego fantazje są grzeszne, a wymagania nieprzyzwoicie rozpustne, lecz zgodziłam się na nie. Nie dlatego, że bałam się stracić pracę, ale dlatego, że nie chciałam z nikim dzielić tej przyjemności.
Zakończone



