Tragikomedia
38.1k
272
0
Ilustratorka, chaotyczna i z historią miłosną godną telenoweli… albo dwóch. Sofía chciała tylko spokojnie pracować, ale wplątała się między tajemniczego sąsiada z spojrzeniem „ukrywam sekret” a intensywnego klienta, który uważa, że śpiewanie w kawiarniach jest romantyczne (spojler: nie jest). Jej plany sypią się, gdy z nowego balkonu widzi podejrzaną scenę na balkonie naprzeciwko. Morderstwo? Porwanie? A może tylko dziwna choreografia z TikToka? Między anonimowymi listami, nieuzasadnioną zazdrością, matką obsesyjnie marzącą o wyimaginowanym chłopaku „Januel” i gigantycznym torcie z jej twarzą, który spadł z nieba (dosłownie), Sofía odkrywa, że miłość czasem przychodzi nie w formie bajki… tylko totalnej katastrofy. Witajcie w chaosie. Nie ma kontroli, ale jest chleb czosnkowy.
Zakończone
