Absurdalny humor

    215.2k

    521

    140

    W architektonicznym imperium Ferrerów miłość nie powstaje według planów, lecz wśród katastrof. Genewa przygotowuje się na Podwójne Wesele, które ma zburzyć zdrowy rozsądek szwajcarskiej wysokiej socjety. Mia i Julian (sztuka kontra struktura) oraz Paz i Oliver (rebeliantka kontra prawo) muszą dotrzeć do ołtarza, omijając sabotażujące byłe narzeczone, alpaki wykrywające kłamstwa i drony poza kontrolą. Wszystko pod lodowatym spojrzeniem Missiu Leguau, syjamskiej kotki, która naprawdę rządzi rezydencją, i Leo, emerytowanego CEO, potrafiącego powstrzymać cyberatak, ale nie własnych trojaczków. Czy zdążą się pobrać, zanim kotka odziedziczy firmę lub pies Napoleon połknie obrączki? Romantyczna komedia, w której jedyną solidną rzeczą jest chaos.

    Zakończone

    100.9k

    545

    130

    Uciekając od przeszłości, która prześladuje mnie dniem i nocą, trafiam do nowego biura z nowym szefem. I to nie jest zwykły szef. Zachar Bogdanowicz Sebastiański — bezlitosny, zimny, genialny... i niewiarygodnie atrakcyjny mężczyzna, który otwarcie mnie nienawidzi. Patrzy na mnie jak na zastępstwo dla swojej idealnej asystentki, która poszła na urlop macierzyński. A wszystko, co widzi, to młodą, naiwną dziewczynę, która nieustannie popełnia błędy. Ale za moją niezdarnością kryje się więcej, niż on może sobie wyobrazić, a za jego lodowatą maską — głębsze uczucia, niż jest gotów przyznać.

    Zakończone

    649.7k

    4.1k

    1.9k

    Velvet to zwyczajna dziewczyna, która nie ma w sobie nic nadzwyczajnego. Żyje zakochana w portrecie mężczyzny, którego nie zna; obsesyjnie pragnie go pocałować, choć wie, że to niemożliwe. Kierowana chęcią fantazjowania o nim wrzuca na Facebooka fotomontaż ich obojga i opowiada historię miłosną, która poruszyłaby nawet najtwardszego. Tego, czego Velvet nie przewiduje, jest to, że ten mężczyzna gdzieś na świecie czyta ten post i postanawia ją odnaleźć, by się zemścić.

    Zakończone

    38.5k

    273

    59

    Ilustratorka, chaotyczna i z historią miłosną godną telenoweli… albo dwóch. Sofía chciała tylko spokojnie pracować, ale wplątała się między tajemniczego sąsiada z spojrzeniem „ukrywam sekret” a intensywnego klienta, który uważa, że śpiewanie w kawiarniach jest romantyczne (spojler: nie jest). Jej plany sypią się, gdy z nowego balkonu widzi podejrzaną scenę na balkonie naprzeciwko. Morderstwo? Porwanie? A może tylko dziwna choreografia z TikToka? Między anonimowymi listami, nieuzasadnioną zazdrością, matką obsesyjnie marzącą o wyimaginowanym chłopaku „Januel” i gigantycznym torcie z jej twarzą, który spadł z nieba (dosłownie), Sofía odkrywa, że miłość czasem przychodzi nie w formie bajki… tylko totalnej katastrofy. Witajcie w chaosie. Nie ma kontroli, ale jest chleb czosnkowy.

    Zakończone