


Żona Dona. Cienie rodu.
O książce
Sofia jest żoną dona mafii w Maladze. Całe życie wierzyła, że wychowała się w sierocińcu i nie zna swoich korzeni. Wszystko jednak zmienia się, gdy wychodzi na jaw, że jest córką Manuela Alcazara – wpływowego, lecz tajemniczego gracza mafijnego świata. Od tego momentu jej spokojne życie zamienia się w niebezpieczną grę, w której przetrwa najsilniejszy. Tajemnice przeszłości wypływają na powierzchnię, a miłość, którą z Rafaelem budowali krok po kroku, przechodzi najcięższe próby. Czy zdołają ocalić swoje uczucie? Co kryje się za przeszłością Sofii? I jaki będzie koniec tej historii?
Anotacja do książki "Żona Dona. Cienie rodu."
Sofia jest żoną dona mafii w Maladze. Całe życie wierzyła, że wychowała się w sierocińcu i nie zna swoich korzeni. Wszystko jednak zmienia się, gdy wychodzi na jaw, że jest córką Manuela Alcazara – wpływowego, lecz tajemniczego gracza mafijnego świata. Od tego momentu jej spokojne życie zamienia się w niebezpieczną grę, w której przetrwa najsilniejszy. Tajemnice przeszłości wypływają na powierzchnię, a miłość, którą z Rafaelem budowali krok po kroku, przechodzi najcięższe próby. Czy zdołają ocalić swoje uczucie? Co kryje się za przeszłością Sofii? I jaki będzie koniec tej historii?
40 komentarzy
mar-ten18.05.2026, 23:18Ciekawie obserwuje się bohaterów i ich dynamikę) Zapraszam do swojej historii, będę wdzięczna za twoją opinię♥️
taia-brovska12.04.2026, 19:27Podobają mi się ich szczere rozmowy. Widać, że ich miłość jest prawdziwa.❤️
polina-krisak13.04.2026, 18:48Taia Browśka, dziękuję ❤️❤️❤️
taia-brovska12.04.2026, 19:20Tak, sen to jest właśnie to, czego potrzeba do regeneracji.
polina-krisak13.04.2026, 18:48Taia Browśka, ❤️❤️❤️
kuranda-valeriia17.01.2026, 16:49Powodzenia i nowych pomysłów, dodałam książkę do biblioteki. ❤
polina-krisak18.01.2026, 11:00Kuranda Valeria, Moje serduszko teraz u was)))
alisa-vinzor18.01.2026, 10:11Bardzo spodobał mi się Rafael.
polina-krisak18.01.2026, 11:00Alisa Winsor, Miło to słyszeć))) Bo też mi się bardzo spodobał))
sofiia-grigo12.01.2026, 20:22Bardzo intrygująca adnotacja ❤️ Życzę wam inspiracji!
polina-krisak13.01.2026, 09:15Zofia Grigo, Dziękuję))
taia-brovska21.10.2025, 01:09Tatuś się pojawił.
polina-krisak21.10.2025, 07:43Toja Browskaja, Toja przyszła))))
svitlana-bond02.10.2025, 13:43Dobrze, że wszystko skończyło się świetnie. Są tacy mili. Mam nadzieję, że na dzieci nie trzeba będzie długo czekać :) Są już na to gotowi. Dziękuję za tak ciekawą historię ❤️❤️❤️
polina-krisak06.10.2025, 19:38Switłana Bond, Dziękuję, że czytałaś ❤️❤️❤️ Bardzo się cieszę, że historia się spodobała ❤️❤️❤️
svitlana-bond02.10.2025, 13:31Raf pojawił się tak w porę. A ogólnie mogliby jakoś szybciej zareagować.
polina-krisak06.10.2025, 19:37Swiatłana Bond, Droga okazała się niezbyt bliska)))
viktoriia-vecka04.10.2025, 09:2023. Żal mi Zofii, ten imbecyl Raul tak ją traktował, że nawet dobrze, że Rafael go zabił. Teraz martwię się o Zofię. Dziękuję za rozdział ❤️☺️❤️❤️
polina-krisak06.10.2025, 19:37Wiktoria Wiecka, Tak, zgadzam się z tobą. Też się cieszę, że postąpił właśnie tak☺️☺️
viktoriia-vecka04.10.2025, 09:3524. Taki smutny i żałosny rozdział, tak mi żal Rafaela, on tak się martwi o swoją żonę, nie je, nie śpi. Biedaczek, niech szybko wyzdrowieje. Dziękuję za rozdział ❤️☺️✨
polina-krisak06.10.2025, 19:36Wiktoria Wiecka, A tobie dziękuję, że czytasz❤️❤️❤️ Rozdział rzeczywiście wyszedł smutny ❤️❤️❤️
viktoriia-falkone05.10.2025, 22:11Nie wierzę, Raf żyje.
polina-krisak06.10.2025, 19:36Wiktoria Falkone, Oczywiście, że żywy❤️❤️
viktoriia-falkone05.10.2025, 23:10Dziękuję za ich historię
polina-krisak06.10.2025, 19:35Victoria Falkone, Dziękuję, że czytaliście ❤️❤️
anzelika-veresk02.10.2025, 01:19Naprawdę, trzeba przestać się zapętlać i odprężyć)))) Dziękuję za cudowną historię, życzę zapału, cierpliwości, siły i natchnienia na nowe twórcze osiągnięcia, słoneczko!❤️☺️❤️☺️❤️jesteś wspaniała i utalentowana, czekam na twoje nowe historie))) już czytam o killerze ❤️☺️☺️☺️❤️❤️❤️❤️
polina-krisak06.10.2025, 06:37Anżeliko Weres, bardzo dziękuję za wspaniałe życzenia i za to, że zawsze byłaś przy mnie❤️❤️❤️
viktoriia-vecka04.10.2025, 09:55Hej, nadal nie zrozumiałam — ona jednak zaszła w ciążę czy nie? Te aluzje na końcu kazały mi długo zgadywać po przeczytaniu. Ale ostatni rozdział był niesamowicie słodki i czuły — taki spokój, przytulność i miłość czuć w każdym słowie. A jak on ją nazywał… po prostu topnieję od tego ❤️ Bardzo podobało mi się, jak oddałaś ich emocje — wszystko wygląda tak żywo, jakby widziało się to na własne oczy. I bohaterowie wyszli prawdziwi, nie wymyśleni, ze swoimi lękami, wątpliwościami i czułością. Dziękuję ci za tę ciepłą, szczerą i tak jasną historię. Zostawia po sobie przyjemne uczucie. Życzę nieskończonej inspiracji, ciekawych wątków i jeszcze więcej przemyślanych, głębokich pomysłów ✨❤️
viktoriia-vecka04.10.2025, 19:45Polina Krysak, ❤️❤️❤️