


Zatańcz dla mnie
O książce
Jaką wymówkę mogę podać? Co mogę powiedzieć na swoją obronę? Miałam pracę, której nie lubiłam. A właściwie nie do końca. Pracowałam w firmie, która nie miała nic wspólnego z tym, co naprawdę mnie interesowało, z moją prawdziwą pasją. Jedyny powód, dla którego tam zostałam, to tysiące dolarów długu, który ten drań na mnie zaciągnął. A on… on oferował mi pieniądze, których potrzebowałam, żebym mogła ten dług spłacić. Wystarczyło, że będę dla niego tańczyć. Nic skomplikowanego, prawda? Cóż, trochę jednak skomplikowanego – bo miałam tańczyć dla mojego szefa. Poważnego, surowego, starszego, ale cholernie przystojnego szefa. I właśnie wtedy wszystko zaczęło się komplikować. A stało się jeszcze trudniejsze, gdy jeden taniec przestał mu wystarczać. I – po co zaprzeczać – mnie też.
Anotacja do książki "Zatańcz dla mnie"
Jaką wymówkę mogę podać? Co mogę powiedzieć na swoją obronę? Miałam pracę, której nie lubiłam. A właściwie nie do końca. Pracowałam w firmie, która nie miała nic wspólnego z tym, co naprawdę mnie interesowało, z moją prawdziwą pasją. Jedyny powód, dla którego tam zostałam, to tysiące dolarów długu, który ten drań na mnie zaciągnął. A on… on oferował mi pieniądze, których potrzebowałam, żebym mogła ten dług spłacić. Wystarczyło, że będę dla niego tańczyć. Nic skomplikowanego, prawda? Cóż, trochę jednak skomplikowanego – bo miałam tańczyć dla mojego szefa. Poważnego, surowego, starszego, ale cholernie przystojnego szefa. I właśnie wtedy wszystko zaczęło się komplikować. A stało się jeszcze trudniejsze, gdy jeden taniec przestał mu wystarczać. I – po co zaprzeczać – mnie też.
0 komentarzy
Brak komentarzy