


Wesele krwi i obsesji
O książce
Czwarty tom sagi. NILS: Od chwili, gdy ją zobaczyłem, wszystko się zmieniło. Była w stanie sprawić, że zapomniałem, po co przyjechałem do Włoch, jakby tylko o niej mogłem myśleć. W tej samej sekundzie wiedziałem, że musi być moja. To, co zaczęło się jako pragnienie, szybko stało się żarłoczną potrzebą. Teraz to obsesja, która mnie pochłania. Wiem, że żeby ją mieć, będę musiał przekroczyć granicę, ale już nic z tego nie ma znaczenia. SILVANA: Myślałam, że jest jak wszyscy inni, którzy się o mnie starali, że wystarczy „nie”, by dał mi spokój. Mylłam się. Jest dokładnie taki, jak go pamiętam – wysoki, imponujący, z wyrzeźbionym ciałem i pięknym, lecz lodowatym spojrzeniem. On to niebezpieczeństwo. Wiem o tym. Ale kiedy już nie będę mogła przed nim uciec, będę musiała wybrać – zostać czy odejść.
Anotacja do książki "Wesele krwi i obsesji"
Czwarty tom sagi. NILS: Od chwili, gdy ją zobaczyłem, wszystko się zmieniło. Była w stanie sprawić, że zapomniałem, po co przyjechałem do Włoch, jakby tylko o niej mogłem myśleć. W tej samej sekundzie wiedziałem, że musi być moja. To, co zaczęło się jako pragnienie, szybko stało się żarłoczną potrzebą. Teraz to obsesja, która mnie pochłania. Wiem, że żeby ją mieć, będę musiał przekroczyć granicę, ale już nic z tego nie ma znaczenia. SILVANA: Myślałam, że jest jak wszyscy inni, którzy się o mnie starali, że wystarczy „nie”, by dał mi spokój. Mylłam się. Jest dokładnie taki, jak go pamiętam – wysoki, imponujący, z wyrzeźbionym ciałem i pięknym, lecz lodowatym spojrzeniem. On to niebezpieczeństwo. Wiem o tym. Ale kiedy już nie będę mogła przed nim uciec, będę musiała wybrać – zostać czy odejść.
0 komentarzy
Brak komentarzy