


Umowa: Chłopak na Gwiazdkę
O książce
— Co robisz w moim mieszkaniu? — spokojnie zapytał. Zamarłam. Ciemne prześcieradło, szare tapety, szklany stolik… To zdecydowanie nie mój pokój. A naprzeciwko — zbyt realny i niestosownie przystojny chłopak. — Twoją… — upadłam na poduszkę i nakryłam się po głowę. Ale niedługo. Po chwili wyjrzałam, bo wciąż nie wierzyłam, że to nie halucynacja. Mój „sen” odsunął się od drzwi i niemal uroczyście oznajmił: — To nie ja u ciebie w domu, a ty w moim łóżku. Witaj w rzeczywistości, malutka. Poranek po imprezie stał się początkiem umowy, która zmieni wszystko. Ale czy miłość gra według zasad?
Anotacja do książki "Umowa: Chłopak na Gwiazdkę"
— Co robisz w moim mieszkaniu? — spokojnie zapytał. Zamarłam. Ciemne prześcieradło, szare tapety, szklany stolik… To zdecydowanie nie mój pokój. A naprzeciwko — zbyt realny i niestosownie przystojny chłopak. — Twoją… — upadłam na poduszkę i nakryłam się po głowę. Ale niedługo. Po chwili wyjrzałam, bo wciąż nie wierzyłam, że to nie halucynacja. Mój „sen” odsunął się od drzwi i niemal uroczyście oznajmił: — To nie ja u ciebie w domu, a ty w moim łóżku. Witaj w rzeczywistości, malutka. Poranek po imprezie stał się początkiem umowy, która zmieni wszystko. Ale czy miłość gra według zasad?
0 komentarzy
Brak komentarzy