


Taktyki i strategie
O książce
- Pani Katarzyno Sergiejewno, a przypadkiem nie planujemy praktycznego kursu na temat „Jak utrzymać uwagę konsumenta”? – dopytał wykładowczyni Ilja, obrzucając ją ciężkim, lubieżnym spojrzeniem spod gęstych, ciemnych rzęs. W piersi wykładowczyni nieprzyjemnie zabolało. Chłopaczysko. Pewny siebie, bezczelny, zarozumiały. Dlaczego akurat ona? – Na początek tę uwagę trzeba zdobyć – odcięła się Katarzyna, patrząc prosto w jego zuchwałe brązowe oczy. – Z tym akurat nie było problemu… U Katarzyny od gorących wspomnień zapłonęły pewnie nawet korzenie włosów. Rzuciła na studenta surowe, potępiające spojrzenie. – Opowie pan na seminarium, Ilja – odpowiedziała Katarzyna i w tej samej chwili pożałowała swoich słów. Ten opowie… On i pokazać się nie zawaha.
Anotacja do książki "Taktyki i strategie"
- Pani Katarzyno Sergiejewno, a przypadkiem nie planujemy praktycznego kursu na temat „Jak utrzymać uwagę konsumenta”? – dopytał wykładowczyni Ilja, obrzucając ją ciężkim, lubieżnym spojrzeniem spod gęstych, ciemnych rzęs. W piersi wykładowczyni nieprzyjemnie zabolało. Chłopaczysko. Pewny siebie, bezczelny, zarozumiały. Dlaczego akurat ona? – Na początek tę uwagę trzeba zdobyć – odcięła się Katarzyna, patrząc prosto w jego zuchwałe brązowe oczy. – Z tym akurat nie było problemu… U Katarzyny od gorących wspomnień zapłonęły pewnie nawet korzenie włosów. Rzuciła na studenta surowe, potępiające spojrzenie. – Opowie pan na seminarium, Ilja – odpowiedziała Katarzyna i w tej samej chwili pożałowała swoich słów. Ten opowie… On i pokazać się nie zawaha.
0 komentarzy
Brak komentarzy