


Szare wilki dla Czerwonego Kapturka
O książce
Raz na pół roku miasto oddaje lasowi jedną dziewczynę. Nazywają ją Czerwonym Kapturkiem. Nikt nie wie, co naprawdę dzieje się z tymi, którzy idą drogą w ciemność. Jaryna miała wyjść za mąż za mężczyznę wybranego przez ojca. Zamiast tego wybiera inną drogę — dobrowolnie zostaje ofiarą, by ocalić przyjaciółkę. Ale w lesie nie czeka jej śmierć. Czeka na nią wataha. I wybór. Pół setki mężczyzn. Jeden alfa. I starożytny rytuał, który przemienia ludzi w wilkołaki przez krew i bliskość.
Anotacja do książki "Szare wilki dla Czerwonego Kapturka"
Raz na pół roku miasto oddaje lasowi jedną dziewczynę. Nazywają ją Czerwonym Kapturkiem. Nikt nie wie, co naprawdę dzieje się z tymi, którzy idą drogą w ciemność. Jaryna miała wyjść za mąż za mężczyznę wybranego przez ojca. Zamiast tego wybiera inną drogę — dobrowolnie zostaje ofiarą, by ocalić przyjaciółkę. Ale w lesie nie czeka jej śmierć. Czeka na nią wataha. I wybór. Pół setki mężczyzn. Jeden alfa. I starożytny rytuał, który przemienia ludzi w wilkołaki przez krew i bliskość.
7 komentarzy
aleksandra-kosenko23.05.2026, 08:53bardzo ciekawe
pinki-pairot23.05.2026, 10:05Aleksandra Kosenko, Dziękuję!
alla-barandic22.05.2026, 20:30twórczej natchnienia i sukcesów
pinki-pairot22.05.2026, 20:37Alla Barandych, Bardzo dziękuję))
mary-polla22.05.2026, 15:29Bardzo ładnie napisane pani) czyta się jednym tchem
pinki-pairot22.05.2026, 15:56Mary Polla, Bardzo dziękuję. Taka ocena jest niezwykle przyjemna!
ana-xarvi21.05.2026, 15:56Historia bardzo wciąga!❤️ Nie będę ukrywać: sam koncept z wilkołakami i wielomęstwem nie jest nowy, ale to, JAK to podaliście - zachwyca. Nie wiem, jak wam się udało tak subtelnie przekazać to dotykowe uczucie wolności, które przeżywasz razem z bohaterką. Tu sprawa nawet nie w słowach, a w jej wewnętrznym wzroście, które odczuwa się między wierszami. ❤️ Tak, czasem pojawiały się podobne opisy, przez które świadomie przyspieszałam tempo czytania, ale najważniejsze - oderwać się było niemożliwe! Dziękuję za emocje.❤️
pinki-pairot22.05.2026, 09:32Ana Harvey, Po prostu bardzo lubię planowanie. Przed rozpoczęciem książki bardzo dużo planuję, wszystko sobie rozpisuję w szczegółach. Oczywiście, w procesie coś się zmienia. Czasami postacie „nie chcą” żyć tak, jak dla nich zaplanowałam. Albo pojawiają się nowe pomysły. (Przy okazji, ta książka była pomyślana jako jednotomowa). Ale szczegółowy szkielet jest. I to bardzo pomaga.
sepit-misiacia21.05.2026, 21:02Anotacja jest ciekawa, więc wezmę sobie do czytania;) (Przepraszam, że piszę takie coś tutaj, ale zróbmy wzajemną rekomendację?)
pinki-pairot21.05.2026, 21:36Szept Księżyca, Nie jestem przeciwny rekomendacjom, ale najpierw chciałbym przeczytać coś z waszych książek, żeby to było szczere. Co polecacie?
ana-xarvi21.05.2026, 15:56Pierwsza część wyszła bardzo bogata i fabularnie spójna.❤️ Biegnę czytać kontynuację, bo intrygę zakręciliście jak trzeba! Zazwyczaj nie lubię za bardzo książek w seriach i rzadko przechodzę do kolejnych części (to już moje fiksy), ale tutaj tak mistrzowsko podaliście erotykę i fabularne haczyki, że pragnienie dowiedzenia się „co dalej” po prostu prześladuje.❤️
pinki-pairot21.05.2026, 16:25Ana Harvey, Niezwykle miło czytać podobną recenzję od kolegi. Dziękuję!!! Miłego czytania!
ana-xarvi21.05.2026, 15:54No to po prostu jakiś koszmar! Tyle wyświetleń i polubień, a subskrybentów wciąż tak mało..... Mnie jako twojej koleżance aż duszę rozrywa, szczególnie widząc, ile pracy i dzieł w waszym arsenale! Siły wam, natchnienia i aktywnych czytelników. Zostawiłam na książkę rekomendację, ona na to zasługuje! ❤️
pinki-pairot21.05.2026, 16:22Ana Harvey, Bardzo dziękuję i za rekomendację i za ciepłe słowa!