


Śnieżna baśń dla Miriam
O książce
Miriam nie wierzy w bajki. Zbyt dobrze przyswoiła sobie, że cudów nie ma, chyba że darmowy ser w pułapce na myszy. Za to ma życiowo ważny cel, dla którego dziewczyna gotowa jest nawet wyruszyć do ruin starego zamku tuż przed zimowymi świętami. I wcale nie niepokoją jej złowrogie plotki o władcy tych okolic. Ponury książę-samotnik nawet nie dowie się, że ktoś obcy pojawił się w jego włościach. Miriam szczerze w to wierzyła, dopóki nie zabłądziła w zimowym lesie. I musiało się zdarzyć, że znalazł ją i uratował właśnie ten książę – nie tylko przystojny, ale i nieprzyjemnie zgryźliwy. Co więcej, wziął ją za swoją narzeczoną, ten obojętny pień. Tylko pomyśleć – narzeczonej nawet na oczy nie widział! Trzeba od niego uciekać. Ale najpierw – dotrzeć do celu. Inaczej… życie straci wszelki sens.
Anotacja do książki "Śnieżna baśń dla Miriam"
Miriam nie wierzy w bajki. Zbyt dobrze przyswoiła sobie, że cudów nie ma, chyba że darmowy ser w pułapce na myszy. Za to ma życiowo ważny cel, dla którego dziewczyna gotowa jest nawet wyruszyć do ruin starego zamku tuż przed zimowymi świętami. I wcale nie niepokoją jej złowrogie plotki o władcy tych okolic. Ponury książę-samotnik nawet nie dowie się, że ktoś obcy pojawił się w jego włościach. Miriam szczerze w to wierzyła, dopóki nie zabłądziła w zimowym lesie. I musiało się zdarzyć, że znalazł ją i uratował właśnie ten książę – nie tylko przystojny, ale i nieprzyjemnie zgryźliwy. Co więcej, wziął ją za swoją narzeczoną, ten obojętny pień. Tylko pomyśleć – narzeczonej nawet na oczy nie widział! Trzeba od niego uciekać. Ale najpierw – dotrzeć do celu. Inaczej… życie straci wszelki sens.
0 komentarzy
Brak komentarzy