


Słodka zemsta
O książce
Włochy... Sycylia... lata sześćdziesiąte... Jestem sierotą wychowaną w klasztorze. Nie jestem zakonnicą, ale nie znam też świata. Kto by się spodziewał, że podczas kąpieli na dzikiej plaży zobaczę dwóch nieznajomych zrzucających mężczyznę ze skały. Myślałam, że nie żyje... A on... żyje! To ja pomogłam mu przeżyć, nie wiedząc, że jeszcze pojawi się w moim życiu. Bandyci i mafia były dla mnie jedynie słowami z radiowych wiadomości, lecz wkrótce staną się moją rzeczywistością.
Anotacja do książki "Słodka zemsta"
Włochy... Sycylia... lata sześćdziesiąte... Jestem sierotą wychowaną w klasztorze. Nie jestem zakonnicą, ale nie znam też świata. Kto by się spodziewał, że podczas kąpieli na dzikiej plaży zobaczę dwóch nieznajomych zrzucających mężczyznę ze skały. Myślałam, że nie żyje... A on... żyje! To ja pomogłam mu przeżyć, nie wiedząc, że jeszcze pojawi się w moim życiu. Bandyci i mafia były dla mnie jedynie słowami z radiowych wiadomości, lecz wkrótce staną się moją rzeczywistością.
40 komentarzy
nataliya-parfenyuk13.12.2025, 00:26Dołączam się do wszystkich podziękowań. Gorąco, emocjonująco, wzruszająco i klimatycznie. Czulam się jak gdzieś na Sycylii. Dziękuję
nastusia-soloveiko14.12.2025, 18:13Nataliya Parfenyuk, Dziękuję za ciepłą opinię! Cieszę się, że historia wam się spodobała! ❤️
nadiia-brailko24.02.2025, 13:28Bardzo gorąca historia, niesamowicie mi się podobała. Przeczytałam jednym tchem. Naprawdę, chciałoby się poczytać jeszcze o Marii. Mam nadzieję, że uraczycie nas kontynuacją ;)
nastusia-soloveiko24.02.2025, 14:49Nadia Brailko, Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa i opinie o moich książkach! Cieszę się, że i ta historia przypadła Wam do gustu! Z czasem, myślę, że coś o Marii wymyślę, czemu by nie?)❤️)))
anastasiia-loboiko29.01.2025, 15:56Bardzo miło! Proszę napisać o dzieciach Anży i Izabeli) I o Marii. Dziękuję za historię!
nastusia-soloveiko30.01.2025, 19:43Anastazja Loboiko, ❤️)))
natalia-maraxovskaia-belas30.01.2025, 13:23Oj dziękuję Nastusiu! Uwielbiam twoją twórczość, uwielbiam smakować to, co piszesz. Niech Muza zawsze cię kocha! Pisz i raduj nas swoją twórczością)))
nastusia-soloveiko30.01.2025, 19:43Natalia Marachowska-Biełasz, Dziękuję za wasze ciepłe słowa, życzenia i stałe wsparcie – to zawsze inspiruje! Serdecznie cieszę się, że historia wam się spodobała!❤️)))
vilina-diavoliuk29.01.2025, 23:28Dziękuję... Ten wieczór spędziłam z twoją książką - przyjemne poruszenie, niesamowite emocje...
nastusia-soloveiko30.01.2025, 09:48Wilina Diawoliuk, Dziękuję za wasze ciepłe słowa! Naprawdę cieszę się, że historia wam się podobała! ❤️)))
arina-spel29.01.2025, 22:45Bardzo fajna historia wyszła. Taka słodka i lekka)))
nastusia-soloveiko30.01.2025, 09:48Arina Spel, Dziękuję! Bardzo się cieszę, że Ci się podobało!❤️)))
olga-skoba29.01.2025, 09:11Tak. Napisałeś tę historię wspaniałą, piękną, romantyczną, emocjonalną i lekką w czytaniu. Dziękuję za miłe emocje po lekturze. Życzę ci inspiracji i sukcesów.
nastusia-soloveiko29.01.2025, 15:21Olga Skoba, Dziękuję za ciepłe słowa i życzenia! Szczerze się cieszę, że historia się wam spodobała ❤️)))
natalia-maraxovskaia-belas26.01.2025, 18:02Jacy zmysłowi bohaterowie. I smakowicie tak napisane))
nastusia-soloveiko27.01.2025, 12:07Natalia Marachowska-Biełasz, Dziękuję! Cieszę się, że wam się podoba)❤️)))
arina-spel26.01.2025, 09:38Och, czy będzie mi dany spokój chociaż w jednej z waszych książek?))))
nastusia-soloveiko26.01.2025, 12:09Arina Spell, A po co nam ten spokój?) A co z włoskimi namiętnościami i strzelaniną?)❤️)))
anastasiia-loboiko18.01.2025, 12:02Witam! Czy codziennie publikujecie jeden rozdział?
nastusia-soloveiko20.01.2025, 20:32Anastasia Łobojko, Szczerze się cieszę, że historia was interesuje, ale mam plan publikacji rozdziałów, rozłożony na pewien czas, poczekajcie do rana)❤️)))
arina-spel20.01.2025, 08:12O tak, on na to zasłużył))))
arina-spel20.01.2025, 17:50Nastusia Sołowiejko, Fajnie) podoba mi się
olga-matviiuk17.01.2025, 15:41Gorący rozdział? Czuje się, że teraz Anji na pewno wpadł, ale czy wszystko będzie takie proste i banalne….bardzo ciekawe, jak Izzie otworzy się ten nieznany jej wcześniej świat
nastusia-soloveiko17.01.2025, 19:47Olgo Matwijuk, dziękuję, bardzo się cieszę, że śledzi pani rozwój wydarzeń z zainteresowaniem! Kiedy pisałam tę książkę, starałam się nie robić bohatera „słodkim", tak to nazwijmy, bo jednak jest on bandytą. Nie wiem, czy rozwiązanie historii wyda się pani banalne, ale myślę, że mafiozi też mieli kiedyś żony (albo po prostu kochanki), dzieci, więc jest to pewien wybór kobiety. W takim wieku jak Bella trudno to w pełni uświadomić, wszystko wydaje się różowe. Jednak to romans i finał, a priori, powinien być szczęśliwy)❤️)))
arina-spel15.01.2025, 09:59Przecież on nie jest z tych, co mogą złamać słowo?)
nastusia-soloveiko15.01.2025, 11:43Arina Spel, A kto go tam wie, co on może)❤️)))
natalia-maraxovskaia-belas13.01.2025, 22:07Nastya, może wrócicie do starej nazwy. Była wyjątkowa, rozpoznawałam ją spośród wszystkich, gdy przewijałam strony z książkami. A teraz jest zwyczajna i gubię się w nich...
nastusia-soloveiko15.01.2025, 11:42Elena, Takie coś może być, oczywiście) A z tego, co widzę, chyba niektórych denerwuje słowo zakonnica w tytule.)❤️)))
natalia-maraxovskaia-belas13.01.2025, 22:05Narzeczona, co za dziwactwo)))
nastusia-soloveiko13.01.2025, 22:32Natalia Marachowska-Biełasz, Cóż, w końcu coś niespodziewanie miłego dla Belli❤️)))