


Seks-sąsiad na wynajem
O książce
Mąż nazwał cię „frigidną kłodą” i poszedł do kochanki? Musisz mu natychmiast udowodnić, że się myli! A do tego idealnie nadaje się twój sąsiad: seksowny, zuchwały i bezczelny przystojniak. I co z tego, że cię irytuje? Za to w łóżku nie ma sobie równych. Kilka intymnych lekcji od niego i twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. — Nie chcę twojej pomocy! Nie chcę. Rusłanie, puść! — szarpnęłam się, próbując się uwolnić, ale na próżno. Cicho pisnęłam, gdy przycisnął mnie z powrotem do ściany, a spotkawszy jego ostrzegawcze spojrzenie, od razu ucichłam. — Taniu — wbiwszy czoło w moje, Rusłan powiedział tonem nieznoszącym sprzeciwu — lekcja pierwsza: całkowite posłuszeństwo i zaufanie z twojej strony. Przecież powiedziałem: „Idziemy pod prysznic”. A więc idziemy pod prysznic.
Anotacja do książki "Seks-sąsiad na wynajem"
Mąż nazwał cię „frigidną kłodą” i poszedł do kochanki? Musisz mu natychmiast udowodnić, że się myli! A do tego idealnie nadaje się twój sąsiad: seksowny, zuchwały i bezczelny przystojniak. I co z tego, że cię irytuje? Za to w łóżku nie ma sobie równych. Kilka intymnych lekcji od niego i twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. — Nie chcę twojej pomocy! Nie chcę. Rusłanie, puść! — szarpnęłam się, próbując się uwolnić, ale na próżno. Cicho pisnęłam, gdy przycisnął mnie z powrotem do ściany, a spotkawszy jego ostrzegawcze spojrzenie, od razu ucichłam. — Taniu — wbiwszy czoło w moje, Rusłan powiedział tonem nieznoszącym sprzeciwu — lekcja pierwsza: całkowite posłuszeństwo i zaufanie z twojej strony. Przecież powiedziałem: „Idziemy pod prysznic”. A więc idziemy pod prysznic.
0 komentarzy
Brak komentarzy