


Sąd wiedźmy
O książce
Malutka agencja „Zamkowy Otwór” zamiast sędziowskiej togi — nie o takiej przyszłości marzyłam, kiedy przez osiem lat życia poświęcałam na naukę i stawałam się pierwszym śledczym w spódnicy! Myślałam, że w tej dziurze będzie nudno, ale pierwszy dzień pracy zakończył się trupem w bramie. Drugiego — oskarżono mnie o morderstwo. Od problemów uratowało mnie jedynie nagłe spotkanie z nowym głównym śledczym królestwa. A teraz mam szansę dowiedzieć się, jak pracują prawdziwi mistrzowie dochodzeń kryminalnych. Bo od tego dnia jestem partnerką pana Jeremy’ego Tate’a, najlepszego śledczego stolicy.
Anotacja do książki "Sąd wiedźmy"
Malutka agencja „Zamkowy Otwór” zamiast sędziowskiej togi — nie o takiej przyszłości marzyłam, kiedy przez osiem lat życia poświęcałam na naukę i stawałam się pierwszym śledczym w spódnicy! Myślałam, że w tej dziurze będzie nudno, ale pierwszy dzień pracy zakończył się trupem w bramie. Drugiego — oskarżono mnie o morderstwo. Od problemów uratowało mnie jedynie nagłe spotkanie z nowym głównym śledczym królestwa. A teraz mam szansę dowiedzieć się, jak pracują prawdziwi mistrzowie dochodzeń kryminalnych. Bo od tego dnia jestem partnerką pana Jeremy’ego Tate’a, najlepszego śledczego stolicy.
2 komentarze
iuliia-vergeles25.05.2026, 22:56Dziękuję! Wspaniała historia, aż zachciało się kontynuacji! Jeszcze raz dziękuję, autorowi inspiracji i zapału!
oksana-kazimirova21.05.2026, 15:37Dziękuję za cudowne fantasy. Powodzenia.