


Pod sercem i w sercu
O książce
Nie znosił mnie, uważał za bezcharakterową i głupią. Unikałam go, czując się nieswojo pod jego przeszywającym spojrzeniem. Czy nic się nie zmieni w naszych sercach, gdy będę nosić pod sercem jego dziecko? Mam nadzieję, że nie. W końcu on... mąż mojej siostry.
Anotacja do książki "Pod sercem i w sercu"
Nie znosił mnie, uważał za bezcharakterową i głupią. Unikałam go, czując się nieswojo pod jego przeszywającym spojrzeniem. Czy nic się nie zmieni w naszych sercach, gdy będę nosić pod sercem jego dziecko? Mam nadzieję, że nie. W końcu on... mąż mojej siostry.
40 komentarzy
oksana28.12.2025, 22:42Bardzo niestandardowa fabuła. Początek historii jest niemal nierealistyczny. To, co wymyśliła Inna, trudno nazwać rozsądnym pomysłem. Myślę, że gdyby głęboko w duszy Łukjan nie miał jakichś uczuć do Tai, to raczej nie zgodziłby się na taką szaloną awanturę, którą nawet prawnie byłoby trudno sformalizować. W rezultacie dla Tai i Łukjana wszystko obróciło się na lepsze – wygląda na to, że byli stworzeni jedno dla drugiego. Ale Innę i tak szkoda – nie konkretnie w tej sytuacji, ale w życiu w ogóle. Od dzieciństwa, będąc niedokochanym dzieckiem w rodzinie, czuć się obcą... Pragnienie bycia we wszystkim lepszą od siostry przerodziło się we wrogość wobec niej. Dobrze, że Inna znalazła swoje szczęście w innym kraju. Być może Łukjan rzeczywiście w swoim czasie stał się dla niej swego rodzaju trofeum, aby potwierdzić swoją wartość przed „nierodziną” rodziną. Emocjonalnie i psychologicznie to bardzo złożona historia. Jak w życiu, nie ma tutaj idealnych ani absolutnie negatywnych postaci. Są ich czyny z oczekiwanymi lub nieprzewidywalnymi konsekwencjami. Dziękuję, Ustino, za wasze książki, które dają przyjemność z czytania, zachęcają do myślenia i analizowania.
ustina-cal29.12.2025, 18:32Oksana, Dziękuję, Oksano, że przeczytała Pani kolejną moją książkę! Bardzo miło, że moje historie dotykają Pani duszy❤️
tanya-radionova18.12.2025, 09:46Taka emocjonalna historia. Długa droga bohaterów do szczęścia, ale oni tak wycierpieli, że nie chce się omawiać ich czynów. Etyczne czy nie. Najważniejsze, żeby w przyszłości u nich wszystko się ułożyło. Jakoś tak powierzchownie chciało się zrzucić wszystko na Innę, ale ona pozostała w duszy głęboko zranionym dzieckiem, którego nikt nie rozumiał. Pani Ustyino, romans wspaniały, pokazaliście tak skomplikowane życie i jak czyn dziadka może odbić się na losie wnuka. Dziękuję za waszą twórczość, ona zmusza do zastanowienia.
ustina-cal18.12.2025, 10:03Tak, to wielowarstwowa historia, w której nie ma jednej prawdy, wszyscy się tu mylili. Dziękuję za recenzję!
nataliia-lucko09.11.2025, 17:58Bardzo dobry romans
ustina-cal09.11.2025, 18:48Natalia Lutsko, Dziękuję!
marjana-serednanska24.10.2025, 02:50Dziękuję za taką niesamowitą książkę, za otrzymane emocje, a zwłaszcza dziękuję za Użhorod))) Sama jestem z Użhorodu i było mi tak przyjemnie czytać o swoim mieście)))) Dziękuję))) Powodzenia i twórczej inspiracji))
ustina-cal24.10.2025, 07:37Marjana Serednanska, Cieszę się, że historia ucieszyła)) Bardzo miło otrzymywać takie opinie!)) Przy okazji, Zakarpacie jest jeszcze w jednej mojej książce – "Jego cicha marzenie")) Dziękuję!))
olga-ta10.10.2025, 14:30Jeszcze jedna niesamowita historia! Dziękuję za otrzymane emocje! Natchnienia i wielu wdzięcznych czytelników!
ustina-cal10.10.2025, 20:55Olga TA, Dziękuję za recenzję ❤️
steisi-mur02.10.2025, 00:53Powodzenia książce i twórczego natchnienia autorowi!
ustina-cal10.10.2025, 20:55Stacey Moore, Dziękuję!
vita15.06.2025, 23:06Dziękuję za cudowną historię! ❤️❤️❤️
ustina-cal23.06.2025, 12:09Vita, Dziękuję ❤️
irina-dziubancin23.06.2025, 12:080м0
nataliia-silenko13.06.2025, 18:43Serdecznie dziękuję za historię Łukjana i Tai! Przeczytałam jednym tchem! Takie życie: wywróciło wszystko do góry nogami, zaczęło się od nieprzyjemnego (choć Łukjanowi i Tai od samego początku było przyjemnie), a skończyło się wzajemną miłością! Inna sama wybrała sobie taką drogę, i wcale mi jej nie żal... Dziękuję, Ustino, twórczej inspiracji na nowe historie miłosne!
ustina-cal13.06.2025, 18:45Natalia Sylenko, Dziękuję za to, że podzieliliście się wrażeniami❤️
tanya-nishnianidze13.06.2025, 15:26♥️♥️
ustina-cal13.06.2025, 18:45Tanya Nishnianidze, ❤️
iryna-h12.06.2025, 09:21Dziękuję za książkę!!! Szczęśliwa osoba chce widzieć wszystkich szczęśliwymi!!! To dobrze! Do zobaczenia z nowymi historiami!!!
iryna-h13.06.2025, 11:50Ustyna Tsal, Już czytam..!
halina-ferenc13.06.2025, 10:50dziękuję autorce. rodzina dzieci to podstawa życia i tego społeczeństwa w którym istniejemy
ustina-cal13.06.2025, 11:42Halina Ferenc, Dziękuję!
anna-vovik13.06.2025, 00:52Nareszcie doczekałam się zakończenia historii i przeczytałam wszystko jednym machnięciem. Emocje kipią we mnie, wszystko zaczynało się od takiej okrutnej umowy, a skończyło miłością. Cieszę się, że w porę wszystko zrozumieli i załatwili. Inna to jeszcze ta suka, ale z drugiej strony trochę jej szkoda. Dziękuję, inspiracji wam na nowe historie
ustina-cal13.06.2025, 07:43Anna Vovik, Dziękuję za recenzję ❤️
natalia-rusanova13.06.2025, 00:12Cieszę się razem z Tają i Łukjanem, upajam się ich szczęściem razem z nimi! Znaleźli przepis na swój rodzinny raj. Niech im więc szczęści! Gratuluję zakończenia czułej historii miłości! Życzę inspiracji do napisania kolejnej ciekawostki oraz sukcesów twórczych! Spokojnego nieba nad głową!♥️
ustina-cal13.06.2025, 07:43Natalia Rusanova, Dziękuję, pani Natalio, za recenzje i wsparcie❤️
natalia-kaminska12.06.2025, 23:45Dziękuję za taką niesamowitą historię miłości! Czekam na nowości!
ustina-cal13.06.2025, 07:43Natalia Kaminska, Dziękuję! Nowość "Linia losu" już na stronie, zapraszam!❤️