

Pechowa narzeczona
O książce
I oto stoję pośrodku całego zamieszania, wśród gości, którzy zerwali się na równe nogi, nie wierząc w to, co właśnie się wydarzyło. W sukni ślubnej, za którą zadłużyłam się na miesiące, z bukietem wciąż w dłoniach, porzucona przez mężczyznę, którego kocham. Tak oszołomiona, że nie reaguję nawet na słowa rodziców. — Martín, uciekł! — krzyczy matka, potrząsając mną. Czy to moja rzeczywistość? Mój narzeczony właśnie uciekł w trakcie ślubu, trzymając za rękę kogoś, kto jest… a raczej był moją najlepszą przyjaciółką, i odjechali taksówką, jakby to była scena z filmu. Czyżby to ja miała być nieszczęśliwą bohaterką tej miłosnej historii?
Anotacja do książki "Pechowa narzeczona"
I oto stoję pośrodku całego zamieszania, wśród gości, którzy zerwali się na równe nogi, nie wierząc w to, co właśnie się wydarzyło. W sukni ślubnej, za którą zadłużyłam się na miesiące, z bukietem wciąż w dłoniach, porzucona przez mężczyznę, którego kocham. Tak oszołomiona, że nie reaguję nawet na słowa rodziców. — Martín, uciekł! — krzyczy matka, potrząsając mną. Czy to moja rzeczywistość? Mój narzeczony właśnie uciekł w trakcie ślubu, trzymając za rękę kogoś, kto jest… a raczej był moją najlepszą przyjaciółką, i odjechali taksówką, jakby to była scena z filmu. Czyżby to ja miała być nieszczęśliwą bohaterką tej miłosnej historii?
0 komentarzy
Brak komentarzy