


Opętana mrokiem. Wybranka światła i ciemności
O książce
Znajduję się w pułapce. Muszę pozostać przy mężczyźnie, którego nienawidzę. On zamierza się ze mną ożenić i przywrócić mi dawny wysoki status. A obok jest ten, którego kocham ponad wszystko na świecie. Nie wolno mi jednak okazywać uczuć. Zmusza mnie do patrzenia, jak inna obdarza Nate’a swoją uwagę. Gdyby król dowiedział się o naszych uczuciach, natychmiast by go zniszczył. Co mam robić? Jak wydostać się z tej matni?...
Anotacja do książki "Opętana mrokiem. Wybranka światła i ciemności"
Znajduję się w pułapce. Muszę pozostać przy mężczyźnie, którego nienawidzę. On zamierza się ze mną ożenić i przywrócić mi dawny wysoki status. A obok jest ten, którego kocham ponad wszystko na świecie. Nie wolno mi jednak okazywać uczuć. Zmusza mnie do patrzenia, jak inna obdarza Nate’a swoją uwagę. Gdyby król dowiedział się o naszych uczuciach, natychmiast by go zniszczył. Co mam robić? Jak wydostać się z tej matni?...
40 komentarzy
raisa-toporkova28.04.2026, 14:58Boże, to niesamowita seria książek, przeczytałam jednym tchem. Dziękuję autorowi za takie dzieła.
marina-snizna29.04.2026, 08:15Raissa Toporkowa, serdecznie dziękuję)) Bardzo mi miło))
iri24.04.2026, 19:45Autorowi szacun. Super, jesteś świetny, cała trylogia jest tak autorska, że zapiera dech. Niepodobna do niczego, taka koncepcja, że ciarki przechodzą. Szczerze czytałam i byłam w szoku:))). I nawet pod koniec myślałam o poległym królu i jego szczerej miłości, bardziej nawet zaczęłam się o niego martwić, o dziwo aż żal go było zabijać, zakończenie mnie ucieszyło i uspokoiło:). Szczerze życzę Ci inspiracji i dziękuję za dwa cudownie spędzone dni, bo nie mogłam się oderwać:)))
marina-snizna25.04.2026, 10:51IRI, jest mi niezmiernie miło słyszeć takie słowa o tej historii)) Dla mnie też jest wyjątkowa, bo pisała się nie według utartych schematów, a tak, jak się czuło)) Serdecznie dziękuję za cudowny komentarz! ❤❤❤
mike-smile18.02.2026, 15:46Cześć, podoba mi się twoja historia i naprawdę doceniam wysiłek oraz konsekwencję, które w nią włożyłeś, widać to w sposobie, w jaki ją budujesz. Nazywam się Mike. Jestem profesjonalnym projektantem okładek książek i współpracuję z autorami, aby ich książki wyglądały bardziej profesjonalnie, dzięki czemu mogą dotrzeć do szerszej, bardziej zaangażowanej publiczności i zyskać lepszą widoczność oraz zaangażowanie. Jeśli jesteś otwarty na szybką rozmowę lub zewnętrzną opinię, możesz się ze mną skontaktować przez: Discord: mik.e20056 Instagram: mikesmile2244 Email: mikesmile2244@gmail.com
lilia-vinkler14.03.2026, 16:16Świetna i interesująca trylogia "Opętana ciemnością.." znów dodaje "plusik" do twórczej karmy Maryny Śnieżnej. Nie mogłam oderwać się od czytania. Brawo. Natchnienia i nowych utworów.
marina-snizna15.03.2026, 10:19Lila Winkler, szczerze dziękuję)) Cieszę się, że się podobało))
madik-makiavelly26.01.2026, 10:42Była możliwość, że Daisy zaszła w ciążę od króla i że demon mógł przenieść się do jej dziecka.
marina-snizna26.01.2026, 10:50MaDik Makiavelly, ciekawa opcja) Ale tak się nie stało)
vladislava-gord29.12.2025, 23:54Czytałam Pana/Panią bardzo dawno temu, a ta trylogia to kolosalny skok naprzód w porównaniu z poprzednimi cyklami. Naprawdę nie mogłam normalnie żyć, dopóki jej nie skończyłam. Postaci to mocna strona tej historii. Męskie portrety i drugoplanowa bohaterka żeńska wyszli o wiele głębiej i ciekawiej niż główna bohaterka, której niestety brakowało zarówno poziomu rozwoju, jak i wewnętrznej siły. Główny antagonista to natomiast czysta rozkosz. Nienawidziłam go od pierwszych stron, a w finale niespodziewanie poczułam do niego szczerą litość. Tak dobrze opisać drogę postaci – to wielka rzadkość. To, że dał mu Pan/Pani kolejną szansę, choć w innej postaci, to bardzo silny i odważny krok. Za antagonistę – osobne brawo. Naprawdę przyjemnie się czytało. Chciałoby się widzieć Pańską/Panią dalszą ewolucję.
marina-snizna30.12.2025, 07:53Władysławo Gord, serdecznie dziękuję za tak obszerną i piękną recenzję! Ta książka jest mi też bardzo bliska. Jedna z nielicznych, która od pierwszej do ostatniej strony pisała się z natchnieniem. Jeśli chodzi o postacie, to niektóre z nich zdawały się same dyktować, jak je pisać. Myron, Dezira i Nate stopniowo nabierali większej wielowymiarowości, odkrywając się z niespodziewanych stron. A z Erliną jakoś tak się nie udało. Cieszę się, że spodobała się wam ta historia i jej finał. ❤❤❤
steisi-mur02.10.2025, 01:49Książce życzę sukcesu i natchnienia twórczego dla autora!
marina-snizna02.10.2025, 10:08Stacy Moore, dziękuję))
viktoriia-poliakova16.07.2025, 17:33Nadzwyczajne książki! Trudno się oderwać!
marina-snizna17.07.2025, 10:40Wiktoria Polakowa, bardzo dziękuję))
natalija03.03.2025, 15:23Przeczytałam kolejną serię. Jak zawsze pod przyjemnym wrażeniem! Dziękuję!
marina-snizna03.03.2025, 15:26Natalija, bardzo dziękuję))
oksana18.02.2025, 11:14Wielkie dzięki za książkę. Wciągająca fabuła i niespodziewane zakończenie.
marina-snizna19.02.2025, 08:06Oksana, bardzo dziękuję)) Cieszę się, że się podobało))
yulia-nanyak07.02.2025, 01:44świetna książka. dziękuję.
marina-snizna07.02.2025, 09:29Yulia Nanyak, i ja dziękuję wam za komentarz))
liliia-ribacok05.02.2025, 17:23Dziękuję za wspaniałą powieść
marina-snizna05.02.2025, 17:52Lilia Rybaczek, ja również dziękuję za komentarz))
zanna03.02.2025, 13:50Dziękuję za wspaniałą serię i bardzo niespodziewane zakończenie. Zawsze z niecierpliwością czekałam na nowe rozdziały). Jestem jedną z tych czytelniczek, które lubią czytać podczas pisania, a nie czekać na ukończenie książki. Szczerze życzę wam twórczej inspiracji i jeszcze więcej nowych czytelników.
marina-snizna03.02.2025, 14:07Żanna, bardzo dziękuję za tak przyjemną opinię! ❤
lanachak03.02.2025, 13:03Uuuu, to ja tak podwywam, bo nie zdążyłam doczytać, serdecznie dziękuję autorowi za możliwość, mam nadzieję, że kiedyś pojawi się możliwość przeczytania tej cudownej książki do końca.
marina-snizna03.02.2025, 13:32lanachak, szkoda, że nie zdążyliście)
natasa-ledian-ka02.02.2025, 21:38Zawsze, gdy kończy się ciekawa książka, robi się trochę smutno. Zakończenie wyszło nieoczekiwane i fajne, ale jednak nie rozumiem kwestii ciąży Erluny – ostatnim, kto był z nią, był Nate, a wcześniej była w symbiozie z demonem, więc nie mogła zajść w ciążę. Dla siebie wnioskuję, że to jednak dziecko mężczyzny, ale z duszą Myrona. A może to sprawki Jedynego? Dziękuję, dziękuję za Waszą twórczość. Życzę Wam sił, cierpliwości i ogromnej armii fanów.
marina-snizna02.02.2025, 22:47Natasza Ledian Ka, nie, przypomnijcie sobie, jak Myron rozzłościł się na Erlinę i postanowił zrobić jej dziecko. Mieli niezabezpieczoną bliskość dwa razy. A po kilku dniach otrzeźwiał. Potem już Dezira zorganizowała randkę z Nate'em. To znaczy, że mogła zajść w ciążę zarówno od Myrona, jak i od Nate'a.