


Nie zdradzę cię
O książce
– Hej, mała, spokojnie. – słyszę przyjemny tembr głosu z wesołymi nutkami. – Chociaż nie mam nic przeciwko temu, żeby się z tobą przytulić. Unoszę głowę i wpadam w niewolę zielonych oczu, w których skaczą diabły. – Za to ja mam. – warczę w odpowiedzi na jego słowa. – Puść mnie, spieszę się. To pierwszy raz, kiedy zderzyłam się z tym chłopakiem. Nie przypuszczałam, że później staniemy się sobie bliscy. Bardzo bliscy.
Anotacja do książki "Nie zdradzę cię"
– Hej, mała, spokojnie. – słyszę przyjemny tembr głosu z wesołymi nutkami. – Chociaż nie mam nic przeciwko temu, żeby się z tobą przytulić. Unoszę głowę i wpadam w niewolę zielonych oczu, w których skaczą diabły. – Za to ja mam. – warczę w odpowiedzi na jego słowa. – Puść mnie, spieszę się. To pierwszy raz, kiedy zderzyłam się z tym chłopakiem. Nie przypuszczałam, że później staniemy się sobie bliscy. Bardzo bliscy.
1 komentarz
lubov-polozz22.05.2026, 23:38Bardzo mi się spodobało. Dziękuję Wam
ira-maiska22.05.2026, 23:57Lubov Polozz, I wam dziękuję, że czytaliście)