


Nekromant. Księga pierwsza. Tajemny doradca.
O książce
Pod względem gatunkowym jest to fantasy. Główny bohater, Aleksander – niezwykle potężny mag ciemności, władający rzadkimi zaklęciami i unikalnymi zdolnościami, jednak społecznie niedostosowany, nieco oderwany od życia, a przez dziecięcą traumę mający trudności w kontaktach z ludźmi. Niespodziewanie Aleksander otrzymuje ciekawą propozycję od króla. Wszystkie kobiety w tym utworze są urodziwe, a mężczyźni – mężni. Ponadto wszyscy bohaterowie są wnikliwi i na swój sposób szlachetni, lecz jednocześnie kierują się własnymi pobudkami.
Anotacja do książki "Nekromant. Księga pierwsza. Tajemny doradca."
Pod względem gatunkowym jest to fantasy. Główny bohater, Aleksander – niezwykle potężny mag ciemności, władający rzadkimi zaklęciami i unikalnymi zdolnościami, jednak społecznie niedostosowany, nieco oderwany od życia, a przez dziecięcą traumę mający trudności w kontaktach z ludźmi. Niespodziewanie Aleksander otrzymuje ciekawą propozycję od króla. Wszystkie kobiety w tym utworze są urodziwe, a mężczyźni – mężni. Ponadto wszyscy bohaterowie są wnikliwi i na swój sposób szlachetni, lecz jednocześnie kierują się własnymi pobudkami.
15 komentarzy
natalia-usatenko11.03.2026, 23:32Dziękuję! Wciągająco, interesująco i jednocześnie lekko się czyta. Poszłam czytać następną część)))
vecirnii-sutinok11.03.2026, 23:37Natalia Usatenko, dziękuję, jestem szczerze zadowolony z twojego pozytywnego komentarza :)
roman-lord10.12.2025, 18:32Chcę papierową do swojej biblioteki!!!!
vecirnii-sutinok10.12.2025, 20:10Roman Lord, dziękuję, byłoby nieźle zrobić papierową książkę z ładną oprawą i ilustracjami :) Ale na razie to raczej marzenia, bo ta sprawa wymaga pewnych wydatków i na razie nie gwarantuje zysku.
alina-kruglecka15.11.2025, 09:37Przeczytałam z przyjemnością, humor i nawiązania do Conana Barbarzyńcy trafiły w mój gust. Myślę, że kontynuacja będzie równie ciekawa. Na razie pierwszą część dodam do archiwum. I dziwne, że tak mało polubień.
vecirnii-sutinok15.11.2025, 18:28Alina Kruglecka, dziękuję♥️
svitlana-foia13.11.2025, 00:10Poczytałam o Twojej twórczości na blogu Diez Algo i przyleciałam się poznać)) Dodam tę książkę do biblioteki i chętnie przeczytam. Ode mnie subskrypcja. Inspiracji i sukcesów!
vecirnii-sutinok13.11.2025, 01:07Swietłano Foj, Dziękuję, również zasubskrybowałem Ciebie.
liubov-kozlova12.11.2025, 12:25Przeczytałam książkę z polecenia Diez Algo. Odniosłam wrażenie, że bohater jest obrażonym mężczyzną, pozbawionym kobiecej uwagi, co zresztą sam sobie stworzył. Ogólnie książka jest ciekawa, z nietuzinkową fabułą. Moim zdaniem jest zbyt wiele różnych dużych dygresji i przemyśleń odbiegających od wydarzeń fabuły. (Ale jeśli mnie nie interesują - pomijam). Mam nadzieję, że nie odbierzesz mojej opinii negatywnie. Może w czymś pomoże. Piszę szczerze swoje wrażenia. Znaczy, że książka czymś poruszyła. Zwykłe podziękowanie nie jest w moim stylu. Jeśli książka nie porusza, nie piszę w ogóle opinii. Z czasem przeczytam też kontynuację historii. Sukcesów, Muz i wdzięcznych czytelników. ✹
vecirnii-sutinok12.11.2025, 13:39Lubow Kozłowa, Dziękuję za opinię i szczere życzenia. Każdą opinię ciekawie się czyta, bo to wrażenia człowieka, który czytał książkę i wyraża swoje osobiste myśli. Sprawia mi to mnóstwo przyjemności.
dijez-algo11.11.2025, 10:09Jeszcze nie dokończyłam czytać, ale na pewno mi się podoba. Lekki styl, humor, niestandardowe podejście. Zostawiłam wam rekomendację (można ją przyjąć w gabinecie autora i będzie na stronie).
vecirnii-sutinok11.11.2025, 14:29Diez Algo, na pewno obejrzę te blogi, dziękuję za wskazówkę.
dijez-algo11.11.2025, 10:43Przeczytałam) Muszę powiedzieć, że dołączam się do poprzednich komentatorów co do "Jarostnego" - to naprawdę drapie, nawet jeśli ktoś gdzieś używał tego słowa. No i "Zorkij" tak samo. "Ostrooki" albo coś w tym stylu. A ogólnie tekst rzeczywiście dobrze wyczytany, czasem zdarzają się niewłaściwe przypadki, ale to tak sobie. Nie przeszkadza w czytaniu absolutnie. Idę do następnej części)
vecirnii-sutinok11.11.2025, 13:11Dzień Alg, cieszę się, że książka ci się spodobała. Słowa „Jarosny” nie będę poprawiać, po pierwsze to nasze ukraińskie słowo, po drugie to imię jednego z głównych bohaterów i pojawia się wiele razy w ciągu czterech książek, a po trzecie, już do niego przywykłem sercem. Co do słowa „Zorkij” – całkowicie się zgadzam, trzeba je poprawić. Dziękuję za radę.
veronika-j-smith06.03.2024, 17:58Bardzo nie lubię, gdy czytelnicy biegają z lupą po tekście. Książka albo się podoba, albo nie. Przeczytałam pierwszy rozdział, na razie. Lubię taką tematykę, więc wciągnęłam się. Czyta się bardzo lekko – to najważniejsze. Okładka jest cudowna, zwłaszcza ostatnia książka intryguje) No to idę czytać dalej))) Dodaję do biblioteki, subskrybuję i zostawiam lajka. Zapraszam was w gości do siebie. Może moja twórczość wam się spodoba, a może nie)))
vecirnii-sutinok06.03.2024, 18:26Veronika J-Smith, dziękuję za dobrą opinię, będę mieć nadzieję, że kontynuacja też się spodoba :) Wszedłem na waszą stronę i zasubskrybowałem.
natalka-ceresnia27.02.2024, 18:07Cóż mam wam powiedzieć. Pomysł jest całkiem niezły, humor jest, wszystko jest dość dynamiczne. Nie zaszkodziłoby normalnie podzielić na rozdziały, wyczyścić rusycyzmy, trochę usunąć niepotrzebne opisy (po co mi tyle szczegółów na temat jego łazienki). No i wyczyścić momenty typu: "Nazywam się Aleksander" – do strażników, którzy przyszli do bohatera z carem. A oni nie wiedzą, do kogo przyszli.
natalka-ceresnia28.02.2024, 00:53Wieczorny Zmrok, Dziękuję :)
jeva-romik10.02.2024, 08:13Przeczytałam pierwszy rozdział. Wrażenia bardzo pozytywne. Czyta się lekko. Masz swój własny styl, prosty i przyjemny, nutka humoru dodaje mu swojego uroku. Charaktery bohaterów zaczynają się rysować od pierwszych wersów. I fabuła również zainteresowała. Jednak przy publikacji popełniłaś kilka błędów, które nie pozwalają ci nabrać rozpędu na Buknecie. Jeśli jesteś zainteresowana, daj znać, a przedstawię swoje przemyślenia na ten temat.
jeva-romik10.02.2024, 12:26Wieczorny Zmierzch, Może i jest "wściekły" gdzieś, słowników wiele, po prostu nie wpadł w oko. Ale brzmi niezwykle. Zresztą, tobie decydować, zmieniać czy nie, może to słowo stanie się twoim osobistym znakiem rozpoznawczym? :)))
nataliia-karunnaia22.12.2023, 21:36Podobało się, dziękuję!
vecirnii-sutinok22.12.2023, 21:38Natalia Karunna, dziękuję za ciepłą opinię :)
galia-getmanec16.12.2023, 00:13Świetna książka!! Bardzo mi się podoba... Przeczytałam gdzieś połowę... Dziękuję wam, autor...
vecirnii-sutinok16.12.2023, 00:30Gala Getmanec, dziękuję za miłą opinię, mam nadzieję, że reszta też się spodoba :)
liudmila-vixvaten30.10.2023, 14:13dziękuję :) będę czekać na kontynuację
vecirnii-sutinok30.10.2023, 14:39Ludmiła Wychwateń, dziękuję, tak będzie kontynuacja
prezv25.10.2023, 21:44Starożytna mądrość – "największą głupotą jest przyjaźnić się/bratać z władcą". Ludzki, na swój sposób naiwny, dość bez złośliwości, pozytywny Aleksander. I giurza-królowa... Która jest przeciwniczką króla – wielkiego, mądrego, lecz głupiego... A co najsmutniejsze – główny zdrajca siedzi na tronie i słodko mruga... I beznadzieja – król nie uwierzy w szczerą rozmowę, królowa zapędzi w niewolę i będzie gnębić. A Szurik raczej nie będzie zwiewał, ratując swoją skórkę, pożałuje ludzi, zwykłych ludzi...
vecirnii-sutinok25.10.2023, 22:17Dziękuję, ale jeszcze za wcześnie mówić, kto jest zdrajcą i czy w ogóle istnieje. Nie będę robić spoilerów, żeby było ciekawie czytać, i postaram się nie opóźniać zbytnio publikacji książki.
prezv24.10.2023, 07:31Młody człowiek myśli racjonalnie – co jak co, ale srebrne łyżki trzeba przeliczyć, zwłaszcza po wizycie władcy, bo jak zwykle – bla, bla, bla, a potem inwentaryzacja ujawnia... nieodpowiednią ilość lub obecność... pewnych lub wszystkich jednostek/pozycji w ewidencji... Główny bohater bardzo mi imponuje – wybitny badacz, wszechstronna, unikalna, utalentowana osobowość, po prostu SKARB. I władca unikalny, MARZENIE.
vecirnii-sutinok24.10.2023, 13:36Pzrew, dziękuję za miły komentarz :)