


Narzeczona na kontrakcie
O książce
Aby opłacić naukę siostry, muszę podjąć pracę jako opiekunka. Mój podopieczny okazuje się młodym i przystojnym byłym sportowcem. Co prawda, ma fatalny charakter… Ale ja uwielbiam trudne wyzwania! — Jeśli zatrudniłeś mi eskortę w stroju pielęgniarki, zabierz ją od razu i sam realizuj swoje dziwne fantazje. — Mam tu dyplom… — O, jakby mi było nie wiadomo, że Tadej może kupić każdy dyplom. Z takimi nogami i włosami nie pracuje się w szpitalach. A pielęgniarki grają tylko na zamówienie dla VIP-klientów… — Naprawdę pracowałam w szpitalu. Wyrzucono mnie, bo nie odwzajemniłam się zalotom ordynatora. Zwolniono „za porozumieniem stron”… — I dlatego postanowiłaś iść pracować u bogatego inwalidy — prychnął Jarema… Subskrybuj autorkę, żeby nie przegapić nowości!
Anotacja do książki "Narzeczona na kontrakcie"
Aby opłacić naukę siostry, muszę podjąć pracę jako opiekunka. Mój podopieczny okazuje się młodym i przystojnym byłym sportowcem. Co prawda, ma fatalny charakter… Ale ja uwielbiam trudne wyzwania! — Jeśli zatrudniłeś mi eskortę w stroju pielęgniarki, zabierz ją od razu i sam realizuj swoje dziwne fantazje. — Mam tu dyplom… — O, jakby mi było nie wiadomo, że Tadej może kupić każdy dyplom. Z takimi nogami i włosami nie pracuje się w szpitalach. A pielęgniarki grają tylko na zamówienie dla VIP-klientów… — Naprawdę pracowałam w szpitalu. Wyrzucono mnie, bo nie odwzajemniłam się zalotom ordynatora. Zwolniono „za porozumieniem stron”… — I dlatego postanowiłaś iść pracować u bogatego inwalidy — prychnął Jarema… Subskrybuj autorkę, żeby nie przegapić nowości!
0 komentarzy
Brak komentarzy