Muza w trampkach dla producenta autorstwa Julia Michalina
Muza w trampkach dla producenta autorstwa Julia Michalina

Muza w trampkach dla producenta

Zakończone
 · 257 str. · Komedia romantyczna

O książce

Swiatosław to znany producent. Zawsze ma masę planów i celów, życie rozpisane co do minuty. Jest poważny, rozsądny i przekonany, że nic nie może zachwiać jego teraźniejszości, ale los to jeszcze ten żartowniś. Pewnego dnia do jego życia na różowym penny boardzie wdziera się dziewczyna Aleksandra w masywnych białych trampkach. Nie tak łatwo się jej pozbyć, a ona zdecydowanie nie pasuje do żadnego jego grafiku. Co mogą mieć ze sobą wspólnego? Ale wydaje się, że dziewczyna ma wszelkie szanse zostać nową muzą Swiatosława…


40 komentarzy

  • ira-ivanys avatar
    ira-ivanys
    25.04.2026, 09:25

    Bardzo fajnie napisane. Dziękuję, życzę wam jak najwięcej natchnienia.

  • natalia-rusanova avatar
    natalia-rusanova
    26.02.2026, 23:35

    Och, jaka fajna historia, dziękuję!!! I śmiałam się, i denerwowałam, i cieszyłam się tą parą i bardzo się ucieszyłam, że wszystko skończyło się happy endem. DZIĘKUJĘ!!!♥️♥️♥️

  • nataliia-visnevska avatar
    nataliia-visnevska
    23.10.2025, 18:17

    Bardzo podobał mi się cykl. Wprost wszystko na mój smak. Dziękuję. Będę czytać dalej.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    09.01.2026, 14:31

    Natalia Wiszniewska, Serdecznie dziękuję!❤️ Będę rada zobaczyć w innych swoich książkach))

  • steisi-mur avatar
    steisi-mur
    02.10.2025, 02:16

    Powodzenia książce i twórczej inspiracji autorowi!

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    09.01.2026, 14:30

    Stacey Moore, Dziękuję❤️

  • nataliya-parfenyuk avatar
    nataliya-parfenyuk
    12.09.2025, 23:40

    Długo nie brałam się za tę książkę. Pewnie czekałam na odpowiedni moment. I oto on nadszedł. Bardzo się podobało! Wszystko! I sam zamysł historii, i bohaterowie, i rezultat! Dziękuję

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    09.01.2026, 14:30

    Serdecznie dziękuję, Natalio❤️ Coś przegapiłam Pani recenzję(( Bardzo się cieszę, że książka się spodobała))

  • svitlana-gancuk avatar
    svitlana-gancuk
    12.12.2024, 23:10

    Już mi wesoło i smacznie! Przyjmijcie do swojego fanklubu jeszcze jedną czytelniczkę. Osobne podziękowania dla Lari za rekomendację.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    26.12.2024, 12:14

    Switlana Hanczuk, Serdecznie dziękuję, Switłano!❤️ Cieszę się, że historia się spodobała))

  • iuliia-girina avatar
    iuliia-girina
    02.12.2024, 23:16

    Dziękuję za wesołą i niebanalną historię. Śmiałam się z całej duszy. A szczególną rodzynką stał się rozdział o kopaniu ziemniaków. To w ogóle petarda!!! Wszyscy sadzimy wiosną, a potem wykopujemy ziemniaki. To święte. I nie ma znaczenia kim jesteś w życiu i ile zarabiasz. Ziemniaki trzeba wykopać, bo to swoje - naturalne. Szczególne dzięki za ten moment. Dziękować Bogu, że jest do kogo przyjeżdżać i kopać te ziemniaki. Dziękuję.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    26.12.2024, 12:14

    Julia Hiryna, Serdecznie dziękuję, że podzieliliście się emocjami na temat przeczytanego!❤️ Cieszę się, że książka się spodobała i poruszyła)) Taaak, kopanie ziemniaków — to piękne realia, znane wielu)))

  • rayisa-usata avatar
    rayisa-usata
    30.11.2024, 21:30

    Wiem, że są takie pary, gdzie różnica w wieku wynosi dwadzieścia lat, żyją szczęśliwie. Tylko kobieta drży o mężczyznę, żeby dłużej jeszcze pożył, i on ją ubóstwia. Można im nawet zazdrościć - bo bywa, że w jednym wieku, a zupełnie się nie rozumieją. Dałabym książce ocenę 10 z 12.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    30.11.2024, 21:43

    Raisa Usata, Szczerze dziękuję, Raiso!❤️ Tak, wiek czasami nie ma żadnego znaczenia, gdy ludzie są na tej samej fali))

  • bosorka avatar
    bosorka
    20.07.2024, 09:06

    To dokładnie po to, żeby potem nie narzekał

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    02.08.2024, 18:02

    kwiat światła, To już jak pójdzie)

  • lana-zulinska avatar
    lana-zulinska
    11.06.2024, 22:50

    Super! Bardzo podobała mi się historia ❤️ Bohaterowie są prawdziwi, ze wszystkimi problemami, przeżyciami i wewnętrzną walką. Było ciekawie czytać. Dziękuję)

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    12.06.2024, 02:15

    Lana Zhulinska, Serdecznie dziękuję!❤️ Bardzo miło wiedzieć, że książka się spodobała)) Zapraszam Was do innych moich historii))

  • natasha-volodimirivna avatar
    natasha-volodimirivna
    09.05.2024, 11:46

    Cudowna pozytywna historia. Szczególnie spodobała się główna bohaterka Sania, taki zakochany jeżyk, który celowo dąży do swojego celu.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    17.05.2024, 20:20

    Natasha Volodimirivna, Szczerze dziękuję, że podzieliłaś się emocjami!❤️ Miło, że książka się spodobała)) O Sani w punkt)) Zaglądajcie do innych moich książek, będę rada widzieć))

  • katerina-pozniak avatar
    katerina-pozniak
    03.12.2023, 10:59

    Doszłam do momentu, kiedy Ira zmanipulowała Światosława i zmusiła go do wątpliwości. Za 20 lat, być może, będziesz przynosić kwiaty na jej grób i składać ofiary onkocentrów, bo spłonęła od raka. Albo będziesz zmieniać bukiety na słupie przy trasie, bo tam zginęła w wypadku. Albo oboje nie będziecie mieli grobów, bo w dom trafiła rakieta i was po prostu nie znaleziono. Za wiek. Ile obok nas dziewcząt 20+ wychodząc za chłopaka 20+ stało się wdowami, a po kilku miesiącach poszły do porodu? I to za 20 lat, którego może po prostu nie być, warte jest tego, żeby zostawić ukochaną bez możliwości bycia szczęśliwą dzisiaj? O ludziach, którzy dali swój materiał genetyczny Sani nawet nie chcę komentować. Przepraszam, autorze, może nie na temat. Ale szczerze podzieliłam się myślami, które przyszły mi do głowy podczas czytania. Jeśli nie trzeba było, to usuń.

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    03.12.2023, 16:56

    Kateryna Pozniak, Dziękuję, że podzieliłaś się myślami❤️ Rozumiem, o czym Pani mówi. Niestety życie jest teraz takie, że odkładanie na później i myślenie o tym, co będzie kiedyś, jest najbardziej bezsensowną rzeczą, jaka może być... Bo tego może w ogóle nie być. Trzeba żyć tu i teraz, dopóki jest możliwość

  • viktoriia-sevcenko avatar
    viktoriia-sevcenko
    27.06.2023, 22:58

    Nawet nie wiem od czego zacząć. Bardzo mi się podobało. I styl, i historia. Nawet objętość przypadła do gustu, bo tak nie chciało się żegnać z bohaterami. Sania to po prostu cud, twardo idzie do celu, bo z takim mężczyzną wszystko trzeba robić samej, zresztą od kogo wyszła propozycja ręki i serca? Achachach. Świat po prostu wkurzał, och jak wkurzał, że on taki niepewny, ani siebie ani jej. Chciało się go zabić za taki czyn, dyplom dla niego „Debil roku”, choć próbował postąpić szlachetnie i w jej interesie, ale kurde, mógłby chociaż zapytać ją czego ona chce. A potem jeszcze się chował liżąc rany, rozwalić ten dom, do którego wszyscy się pchają, choć z drugiej strony – wiesz gdzie szukać) Dobrze, że chociaż ktoś z tej pary ma jaja i on, a raczej ona, wzięła wszystko w swoje ręce i zabrała się za naprawianie błędów i odzyskiwanie swojego szczęścia)) Niesamowita przyjemność obserwować ich, są tacy mili, po prostu słów nie da się znaleźć. Babcia to osobna miłość, najbardziej adekwatna ze wszystkich dorosłych)) Dziękuję ❤️❤️

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    29.06.2023, 10:37

    Wiktoria Szewczenko, O, taaa, szczerze dziękuję!❤️❤️❤️ Szczęśliwa, że książka weszła, bo zawsze strasznie denerwuję się nowymi czytelnikami)) Pytanie o rękę i serce to dobre pytanie))) Myślę, że całkiem możliwe, że Sania i tu popchnęła))) Bo od niego można się spodziewać)) Świat jest jednym z najdziwniejszych moich mężczyzn))) Typu prawidłowy, ale trochę wkurzający))) Dlatego „Debil roku” mu wyraźnie pasuje))) Dom ładny, tylko tam jeździć trzeba całą rodziną, a nie tak))) Kocham bojowe dziewczyny)) Jeszcze raz dziękuję! Zadowolona jak słoń))

  • anni-ksandr avatar
    anni-ksandr
    16.06.2023, 22:08

    Przestań głupieć - najskuteczniejsza rada dla Sławka, a z ust Dmitrika to w ogóle arcydzieło)))) Sania oryginalna narzeczona, nic nie da się powiedzieć))) A Baba Zina po prostu dmuchaweczka)))) Bardzo fajnie!)))) Wprost jak prawdziwa bajka z prawdziwym happy endem))) Gratuluję ci dobrego zakończenia! Niech na przyszłe książki inspiracji będzie jeszcze więcej, a twoje książki będą dalej mnie cieszyć!)))

    anni-ksandr avatar
    anni-ksandr
    17.06.2023, 22:07

    Julia Michalina, No... To jeszcze może być efektem po waniliowej Sani)))

  • selene-evance avatar
    selene-evance
    17.06.2023, 09:01

    No, Sańka w ogóle jest cenny, bardzo zdecydowany i wesoły egzemplarz, który zmusi Bożynskiego do zapomnienia o różnicy i całym jego kompleksie dotyczącym wieku. Bardzo dziękuję ci za utwór, słoneczko ❤️ to było wesołe, szczere i niesamowite!

    iuliia-mixalina avatar
    iuliia-mixalina
    17.06.2023, 15:59

    Selene Evance, ❤️❤️❤️