


Jej obcy, jej swój
O książce
Osiem lat temu popełnił czyn, którego nie da się wybaczyć. Od tamtej pory wyrzuty sumienia nie dawały mu żyć w spokoju, mimo że szukał sposobu, by się odkupić. Aż tu nagle przeszłość wróciła, gdy najmniej się tego spodziewał. Kobieta, którą skrzywdził, pojawiła się ponownie w jego życiu. Tyle że... nie poznała go. A ma dziecko. Jego dziecko.
Anotacja do książki "Jej obcy, jej swój"
Osiem lat temu popełnił czyn, którego nie da się wybaczyć. Od tamtej pory wyrzuty sumienia nie dawały mu żyć w spokoju, mimo że szukał sposobu, by się odkupić. Aż tu nagle przeszłość wróciła, gdy najmniej się tego spodziewał. Kobieta, którą skrzywdził, pojawiła się ponownie w jego życiu. Tyle że... nie poznała go. A ma dziecko. Jego dziecko.
716 komentarzy
valentina-glushhuk31.05.2026, 22:16dziękuję za ciekawą, dobrą historię
ustina-cal31.05.2026, 22:23Walentyna Hłuszczuk, Dziękuję za recenzję!
irina-tkacenko04.05.2026, 11:30Bardzo emocjonująca, ciekawa i szczera historia. Los GG być razem, przez trudności, tułaczkę i czas. Ale miłość zwycięża. Dziękuję autorowi.
ustina-cal04.05.2026, 11:33Iryna Tkaczenko, Dziękuję za recenzję!
oksana30.04.2026, 20:58Bardzo wzruszająca historia. Kilka razy nie mogłam powstrzymać łez. Bardzo subtelnie oddane rozterki i skrucha Ostapa. Życie obojga głównych bohaterów w najkrótszym czasie wywróciło się do góry nogami. Dobrze, że w porę zrozumieli i nabrali determinacji, by zrobić wszystko możliwe, aby się nie stracić. Dziękuję, Ustino!
ustina-cal30.04.2026, 21:05Oksana, Dziękuję, Oksano, za Pani emocje!
antonina-antonina30.04.2026, 16:09No wiecie, pewnie to prawda, że dla każdej książki przychodzi swój czas! Ta książka już tak dawno była w mojej bibliotece, ale przeczytałam ją dopiero wczoraj! Nie mogę wytłumaczyć nawet sobie, ale było coś takiego, co mnie odpychało, jakoś nie podobała mi się okładka, adnotacja nie przyciągała (to osobiście moje karaluchy))). A wczoraj po prostu kupiłam na przecenie. I od razu zaczęłam czytać tego „kota w worku”. Podobało mi się, super książka!! Dziękuję, autorko!!!
ustina-cal30.04.2026, 16:13Antonina Antonina, Dziękuję, miło słyszeć, że książka jednak się spodobała❤️
ira-ivanys21.04.2026, 23:32Bardzo ciekawa książka, dobra fabuła, a ile emocji od czytania, słowami nie da się przekazać. Dziękuję
ustina-cal21.04.2026, 23:43Ira Ivanys, Dziękuję za miły odzew!❤️
lana-valjen27.02.2026, 15:35Romans podarował tyle ciepła i emocji. Szczególnie spodobała mi się dynamika relacji. Życzę wam natchnienia ❤
ustina-cal27.02.2026, 15:48Lana Valyen, Dziękuję!
liudmila-sokolova-shherbak22.02.2026, 21:07Podobają mi się książki autora. Czytam z przyjemnością.
ustina-cal22.02.2026, 21:26Ludmiła Sokołowa Szczerbak, Bardzo dziękuję, miło słyszeć!
liudmila-sokolova-shherbak22.02.2026, 21:07Podobają mi się książki autora. Czytam z przyjemnością.
tatiana-procun03.08.2025, 23:38Bardzo ciekawy, emocjonalny, pouczający utwór.
ustina-cal04.08.2025, 06:58Татьяна Процун, Dziękuję ❤️
seisi-semenova09.07.2025, 12:58Początek jest ciekawy, jeszcze wspomnieli moje rodzinne miasto. Kontynuuję czytać.
ustina-cal09.07.2025, 13:18Seisi Semenova, Dziękuję)
mila-veres11.05.2025, 18:24Dziękuję za ciekawą książkę. Przeczytałam na jednym oddechu!
ustina-cal11.05.2025, 18:25Okcana Polynyak, Dziękuję za recenzję i zapraszam do przeczytania innych moich historii!
tamara-sugailo27.01.2025, 11:25Serdecznie dziękuję za tak ciekawą książkę!
ustina-cal27.01.2025, 11:32Tamara Szuhajło, Dziękuję za recenzję!
nadiia-skripka19.01.2025, 00:01Dziękuję za kolejną zmysłową historię. Z wielką przyjemnością śledziłam rozwój relacji Ostapa i Mirosławy. Miłość pomogła im puścić przeszłość i stać się szczęśliwą rodziną. Twórczego natchnienia, autorko, i nowych pomysłów. A my, czytelnicy, z przyjemnością będziemy przeżywać za bohaterów Twoich książek.
ustina-cal19.01.2025, 07:57Nadia Skrypka, Dziękuję za kolejny ciepły komentarz!
ruslana-lakuta17.01.2025, 07:46❤️❤️❤️
ustina-cal19.01.2025, 07:56Ruslana Lakuta, ❤️
valentina29.12.2024, 09:33Dziękuję!!! Bardzo emocjonalna i wciągająca historia! Los ma swoje plany na wszystko. Prawdopodobnie musieli przez to wszystko przejść... a po przemyśleniu, przebaczeniu, dać szansę być razem.) Cieszę się za nich, a najbardziej chyba za Sofijkę.) Inspiracji wam i twórczych sukcesów!♡♡♡
ustina-cal29.12.2024, 15:17Valentina, Za Sofijkę i u mnie największa radość)) Dziękuję❤️