


Jaka ja wam uzdrowicielka, ja – lekarz!
O książce
Jestem lekarką z naszego świata i tak, trafiłam tam, gdzie magia ledwo oddycha, a przygody skaczą na ciebie dosłownie z każdego kąta. Moja praca? Leczyć rany, serca i od czasu do czasu magiczne katastrofy — i przy tym nie spalić zamku. Romans tu ciągle wtrąca się w proces, a kilku mężczyzn upiera się, że mogą „pomóc”, choć większość czasu stwarzają więcej problemów. Czasem wydaje się, że szybciej zaparzam herbatę, niż zdążam uspokoić chaos wokół. Śmiech, flirt i niespodziewane przygody towarzyszą mi na każdym kroku, nawet gdy magia niemal czyni nas bohaterami własnej katastrofy. Staram się pozostać żywą, trochę sarkastyczną i zachować serce w całości, choć ono ciągle dzieli się na kilka części.
Anotacja do książki "Jaka ja wam uzdrowicielka, ja – lekarz!"
Jestem lekarką z naszego świata i tak, trafiłam tam, gdzie magia ledwo oddycha, a przygody skaczą na ciebie dosłownie z każdego kąta. Moja praca? Leczyć rany, serca i od czasu do czasu magiczne katastrofy — i przy tym nie spalić zamku. Romans tu ciągle wtrąca się w proces, a kilku mężczyzn upiera się, że mogą „pomóc”, choć większość czasu stwarzają więcej problemów. Czasem wydaje się, że szybciej zaparzam herbatę, niż zdążam uspokoić chaos wokół. Śmiech, flirt i niespodziewane przygody towarzyszą mi na każdym kroku, nawet gdy magia niemal czyni nas bohaterami własnej katastrofy. Staram się pozostać żywą, trochę sarkastyczną i zachować serce w całości, choć ono ciągle dzieli się na kilka części.
0 komentarzy
Brak komentarzy