


Gra Ksyu
O książce
— W takim razie nigdy nie będziemy razem? — usłyszałem, jak drży jej głos przy tych słowach. — Nawet jeśli się kochamy? — Szczerze mówiąc, nie wiem. Może rzeczywiście tak jest. Ale nie chcę też całkowicie przerywać z tobą kontaktu. I nie tylko przez grę. Przecież i wcześniej strasznie trudno mi było nie rozmawiać… Kiedy byłem w Niemczech — przypomniałem. — To już wygląda na jakiś masochizm — uśmiechnęła się nagle. — No i sadyzm, oczywiście… Przecież dręczysz nie tylko siebie, Dimo. — Twoja gra tylko się nasiliła, a miłość… Jeszcze się zakochasz, uwierz. Jesteś jeszcze młoda i wszystko przed tobą. Bolało mnie mówić te słowa. Nawet myśl o tym, że zakocha się w kimś innym wywoływała niemal niekontrolowaną wściekłość. I w głębi duszy oczywiście miałem nadzieję, że tak się nie stanie…
Anotacja do książki "Gra Ksyu"
— W takim razie nigdy nie będziemy razem? — usłyszałem, jak drży jej głos przy tych słowach. — Nawet jeśli się kochamy? — Szczerze mówiąc, nie wiem. Może rzeczywiście tak jest. Ale nie chcę też całkowicie przerywać z tobą kontaktu. I nie tylko przez grę. Przecież i wcześniej strasznie trudno mi było nie rozmawiać… Kiedy byłem w Niemczech — przypomniałem. — To już wygląda na jakiś masochizm — uśmiechnęła się nagle. — No i sadyzm, oczywiście… Przecież dręczysz nie tylko siebie, Dimo. — Twoja gra tylko się nasiliła, a miłość… Jeszcze się zakochasz, uwierz. Jesteś jeszcze młoda i wszystko przed tobą. Bolało mnie mówić te słowa. Nawet myśl o tym, że zakocha się w kimś innym wywoływała niemal niekontrolowaną wściekłość. I w głębi duszy oczywiście miałem nadzieję, że tak się nie stanie…
0 komentarzy
Brak komentarzy