Dziewica dla miliardera autorstwa Jana Lias - (18+)
Dziewica dla miliardera autorstwa Jana Lias - (18+)

Dziewica dla miliardera

Zakończone
 · 158 str. · Miliarderzy · 
author image

Jana Lias

Autor

O książce

Zawsze byłam niepozorna, zwykłą kelnerką w drogiej restauracji elitarnego hotelu. Lecz pewnego dnia wszystko się zmieniło. Maksym Greczanski, potężny i władczy miliarder, zwrócił na mnie uwagę i oznajmił, że stanę się jego. Surowe spojrzenie zmuszało mnie do drżenia, a słowa do posłuszeństwa. Powinnam była uciec, ale nie byłam w stanie mu się przeciwstawić. Teraz moje serce walczy ze strachem i niezrozumiałym pożądaniem. Ten mężczyzna zawsze dostaje to, czego pragnie, a ja nie będę wyjątkiem…


40 komentarzy

  • oksana avatar
    oksana
    23.05.2026, 19:11

    bardzo ciekawe

  • nataliia-arsulik avatar
    nataliia-arsulik
    30.04.2026, 17:31

    Pani Jano! Sama historia jest cudowna... ale powtarzanie tych samych słów od Lizy i Maksyma... szczerze mówiąc, przewijałam nie jeden rozdział... Przeczytałam bardzo dużo książek. Ale takiego jawnego irytowania się powtarzaniem słów nie doświadczyłam. Życzę pani inspiracji i może mój komentarz weźmie pani pod uwagę).

  • luvuyo-sishuba avatar
    luvuyo-sishuba
    19.03.2026, 08:07

    Naprawdę podobała mi się ta książka

  • fadelah-welsh avatar
    fadelah-welsh
    12.02.2026, 07:13

    Bardzo podobała mi się ta powieść, OK, było kilka błędów, ale dla mnie zakończenie było piękne. Tak trzymać.

  • mika-grom avatar
    mika-grom
    16.02.2026, 23:19

    Jakiś bred ... no po prostu katastrofa. Abuzer i głupota.

  • alla-solod avatar
    alla-solod
    27.01.2026, 10:41

    Takiej nudnej książki jeszcze nie czytałam. Nawet nie traćcie na nią czasu!!!!

  • irina avatar
    irina
    18.12.2025, 12:20

    Ładna, romantyczna historia.

  • tamila-demianenko avatar
    tamila-demianenko
    06.10.2025, 19:33

    Nasz bohater profesjonalnie "odczytał" kelnerkę - zobaczył nie tylko piękną dziewczynę... Poczuł jej czystą duszę... Liza mało przypomina kobiety otaczające Maksyma. Zaskoczyła, zawładnęła jego myślami. On kontroluje wszystko i wszystkich, bo ufa tylko sobie... Dziwne komentarze... Ja wierzę, że taka dziewczyna może roztopić kamienne serce bohatera. A Liza też przeżywa jego męską siłę... To u nich wzajemne... Dziękuję, autorko... Idę dalej z Waszymi bohaterami, cieszę się emocjami... Na negatywne komentarze nie reagujcie - dziwi, że pełnią rolę korektorów... Życie jest takie skomplikowane... Patrzmy w nim na dobro, marzmy i wierzmy...

  • natalia-zakharchuk avatar
    natalia-zakharchuk
    06.10.2025, 17:37

    Nie obrażając autora, ale na początku główny bohater zachowuje się jak wariat, narcyz, samodur, który uprawia gaslighting. Urządzanie takiej emocjonalnej huśtawki dziewczynie dla własnych emocji to godne prawdziwego mężczyzny. W środku książki charakter bohatera nagle się zmienił, co jest nieprawdopodobne, ale przynajmniej łatwiej go było odbierać. Co do głównej bohaterki, to wyszła jakaś bez charakteru, nijaka, bez poczucia własnej godności i szacunku do siebie. W książce są nieścisłości – ta sama rozmowa z perspektywy jednego i drugiego bohatera jest zapisana inaczej. W niektórych miejscach opowieść jest rozwleczona – nigdy nie myślałam, że czytając o pierwszym seksie poczuję nudę, ale opis preludium na 4 czy 5 rozdziałów sprawił, że się znudziłam. Ogólnie książka jest niezła, czyta się lekko, mam nadzieję, że znajdzie swojego czytelnika.

  • valentina-petrenko avatar
    valentina-petrenko
    02.10.2025, 11:59

    Czytałam i miałam wrażenie, że stoję w miejscu. Opowieść zbyt rozwleczona.

  • valentina-slobodniuk avatar
    valentina-slobodniuk
    25.07.2025, 15:53

    To szybko wszystko się dzieje, w jeden dzień? Tak nie bywa. U niego tak, a u dziewczyny nie. Nierelne.

  • valentina-slobodniuk avatar
    valentina-slobodniuk
    25.07.2025, 15:37

    Działa jak boa na królika. Pewny siebie, zakochany w sobie, robi co chce. Nie bierze pod uwagę uczuć biednej dziewczyny. Co, myśli, że ma pieniądze, że jest pępkiem świata? Tak ją poniża, drań!

  • olga-zaichuk avatar
    olga-zaichuk
    30.06.2025, 09:54

    Jest trochę rozbieżności w tekście. W poprzednim rozdziale z perspektywy Lizy było napisane, że stała i patrzyła, aż samochód Maksyma zniknął za rogiem. A w tym rozdziale piszesz, że on stał i patrzył, jak wchodzi do klatki schodowej.

  • liliia-lingonberry avatar
    liliia-lingonberry
    17.06.2025, 18:46

    Szczerze mówiąc, uczucia są mieszane. Jakiś napięcie od głównych bohaterów i pełny zachwyt)) dawno tak się nie zachwycałam, opisy są po prostu nierealne, ta powieść na pewno nie pozostawiła mnie obojętną, zapamiętam ją, dziękuję autorce/autorowi za własny styl❤️

  • margarita-tizesh avatar
    margarita-tizesh
    16.06.2025, 06:25

    Dobra powieść, czyta się lekko, dziękuję autorowi.

    iana-lias avatar
    iana-lias
    16.06.2025, 23:02

    Margarita Tizesz, Dziękuję panu!