


Cień w koronie
O książce
W stolicy grasuje morderca, którego przerażający styl działania budzi strach wśród mieszkańców. Książę Kairan, otrzymawszy tajemniczą wiadomość, zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę, która odmienia jego życie. Zmusza go to do współpracy z Nionel — detektywką, z którą od razu doszło między nimi do nieporozumień. Razem muszą rozwiązać tajemnicę morderstw i zrozumieć, jak łączy się to z ciemną magią zagrażającą nie tylko stolicy, ale całemu królestwu. W pogoni za prawdą Kairan i Nionel odkrywają, że najciemniejsze sekrety mogą kryć się nawet w ich własnych sercach. Czy ich niechęć przemieni się w sojusz, by stawić czoła zagrożeniu wiszącemu nad stolicą? Czy zdołają przeciwstawić się Cieniowi w koronie i odnaleźć siebie, zanim wróg zniszczy wszystko, co kochają?
Anotacja do książki "Cień w koronie"
W stolicy grasuje morderca, którego przerażający styl działania budzi strach wśród mieszkańców. Książę Kairan, otrzymawszy tajemniczą wiadomość, zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę, która odmienia jego życie. Zmusza go to do współpracy z Nionel — detektywką, z którą od razu doszło między nimi do nieporozumień. Razem muszą rozwiązać tajemnicę morderstw i zrozumieć, jak łączy się to z ciemną magią zagrażającą nie tylko stolicy, ale całemu królestwu. W pogoni za prawdą Kairan i Nionel odkrywają, że najciemniejsze sekrety mogą kryć się nawet w ich własnych sercach. Czy ich niechęć przemieni się w sojusz, by stawić czoła zagrożeniu wiszącemu nad stolicą? Czy zdołają przeciwstawić się Cieniowi w koronie i odnaleźć siebie, zanim wróg zniszczy wszystko, co kochają?
40 komentarzy
irina-velicko10.03.2025, 07:36Chciałoby się przeczytać trochę inne zakończenie. Chciało się jeszcze usłyszeć jego wyznanie miłości. Coś więcej niż tylko jego ostatnie słowa. Ale wtedy nie byłby to kryminał, tylko zwykła historia miłosna. A to już trochę inny gatunek. Co do książki i samej fabuły. Jak zawsze wszystko super!!! Bardzo mi się podobało!!! Bardzo!!! Trudno było oderwać się od czytania!!! Więc z niecierpliwością będę czekać na nowe kryminalne historie!!!
alina-skintei12.03.2025, 08:59Iryno Velyczko, zabawnie, że się spodobało. Dziękuję za opinię, za ciepłe słowa?
irina-velicko08.03.2025, 14:43Cóż, nawet mając czas rozpisany niemal co do minuty, przy filiżance kawy cudownie weszło 5 rozdziałów. Imponujące! Naprawdę imponujące!!! Dzięki Wam polubię czytać kryminały!!! Dziękuję Wam!!!
alina-skintei09.03.2025, 20:38Iryna Wieliczko, Ojej, bardzo miło))) Też lubię czytać i pisać przy kawie)
irina-velicko07.03.2025, 19:19Tak, oto moja następna "ofiara". Mówię o książce, jeśli coś :) Choć, z Waszym talentem pisarskim, to zazwyczaj ja jestem "ofiarą", a nie książki. Bo nie mogę się oderwać, dopóki całej nie przeczytam :) Tym bardziej, że początek zapowiada wciągającą przygodę. Bardzo wciągającą.
alina-skintei07.03.2025, 21:54Iryna Velyczko, czytanie waszych komentarzy to sama przyjemność! Szczerze! Dziękuję! Mam nadzieję, że historia wam się spodoba)))
iulia05.03.2025, 22:57Dziękuję, ładna historia. Nie spodziewałam się, że to będzie On. Dobrze, że Kajran okazał się właśnie takim, jak trzeba. Trochę szybko nastąpiło połączenie. Takie wrażenie, że nie przez relacje między bohaterami, a obowiązek powstrzymania potwora. Niemniej jednak – dziękuję, inspiracji w pomoc, twórzcie dalej ;)
alina-skintei05.03.2025, 23:09Julia, To właśnie obowiązek kierował księciem, ale na cieszenie się relacją mają teraz całe życie)) Dziękuję za poświęcony czas!
oksana-kazimirova11.02.2025, 22:33Brawo za wspaniałą książkę. Dziękuję autorowi, inspiracji i spokojnego nieba.
alina-skintei11.02.2025, 22:57Oksana Kazimirowa, Bardzo dziękuję! Wzajemnie!
oksana-gnatenko08.01.2025, 21:21Witam! Musiałam do drugiej w nocy czytać Pana/Pani książkę, nie puszczała mnie! No, ma w sobie wszystko, co kocham i w odpowiednich proporcjach. Świetny humor, autoironia, wartościowe drugoplanowe postacie, władczy książę, ciekawe starcie i wątek detektywistyczny przewijający się przez książkę, do ostatniego rozdziału byłam w niepewności. Właśnie w tej książce spodobało mi się, że duży nacisk i objętość tekstu skupia się na interakcji bohaterów. Dla mnie nie było w ogóle nic zbędnego, czym można by było zaniedbać, jak na przykład przesadny opis świata. Dziękuję za tak błyskawiczną książkę, która nie pozwala się odłożyć na później. Myślał Pan/Pani o kontynuacji? Uważam, że ta dwójka może jeszcze całą drugą książkę rozwiązywać problemy przygotowań do ślubu, przeplatane nowym tajemniczym zagrożeniem. Ojciec Seline może na przykład coś wymyślić. Interesująca jest też Królowa, nie było jej łatwo żyć z niekochanym. Nie wspominając o fajnym Inkwizytorze i ciekawym Ardenie. P.S.: Jest Pan/Pani naprawdę utalentowana. Mam niewielu autorów na booknecie, którzy mi „podchodzą”. Wkurzają mnie klisze. Ale Pan/Pani ma swoje perełki w książkach. Czytałam Pana/Panią już dawno temu i żałuję, że w poprzednich książkach nie napisałam podziękowań (( Wszystkiego najlepszego!
alina-skintei08.01.2025, 22:22Oksano Hnatenko, serdecznie dziękuję za tak ciepłe i szczere słowa! Prawdziwy balsam dla duszy! Miło, że nadal ze mną jesteś! I cieszę się, że książka się spodobała! O kontynuacji jeszcze nie myślałam, a jeśli coś będzie, to chyba tylko mały bonus)))
nataliia-bocenkova31.12.2024, 17:25to prawie jedyna książka bez małżeństwa )))
alina-skintei02.01.2025, 13:03Natalia Bochenkowa, Dziękuję za tak ciepłe słowa✨
olga-skoba29.12.2024, 21:20Niesamowicie interesująca książka. Przeczytałam z wielką przyjemnością. Inspiracji i sukcesów.
alina-skintei29.12.2024, 21:48Olgo Skobo, cieszę się z miłego słowa! Serdecznie dziękuję!
alina-skintei28.12.2024, 21:20Zapraszam wszystkich do historii o wędrownej złodziejce - "Przestępcza sojuszniczka - cesarzowa?". Jest już ukończona, a właśnie teraz trwa druga część - "Iluzja sojuszu". Trójkąt miłosny, intrygi, podstępy i miłość, a także podróże między światami - to wszystko gwarantuję!
svetlana28.12.2024, 14:44Dziękuję! Ciekawa, intrygująca książka. Niespodziewany finał, zaskoczyliście. Super. Dziękuję za emocje i wrażenia. Do końca nie domyśliłam się, kto jest mordercą.... Inspiracji na nowe historie!
alina-skintei28.12.2024, 18:17Swietłana, Dziękuję!
lara-rosa28.12.2024, 13:36Wow!!! Tego akurat się nie spodziewałam! Nawet królową podejrzewałam, ale nie jego. Ale napięcie! Połknęłam rozdziały jednym tchem! Ardene nawet trochę mi żal, ale nie trzeba było gapić się na wrony – niechby zdobywał! Rozumiem, że ta para teraz nie tylko magicznie się połączy?))) Świetny kryminał wyszedł, Alino! Pełen napięcia i zagmatwany! A finał naprawdę bombowo-niespodziewany! Nawet głównego inkwizytora zaczęłam podejrzewać)))) Dziękuję za emocje!!! Nieskończonej inspiracji na nowe historie!!!
lara-rosa28.12.2024, 15:42Alina Skintej, No, niech próbują, ale razem))) Dziękuję ci, wzajemnie!)))
ira-ivanys28.12.2024, 14:10Niezwykle intrygująca książka. Z nieoczekiwanym zakończeniem, ale bardzo fajna. Dziękuję.
alina-skintei28.12.2024, 15:33Ira Ivanys, Dziękuję za informację zwrotną)))
lara-rosa25.12.2024, 09:36Książę zazdrości Ardenowi, choć ten jeszcze niczego wyraźnie nie zrobił, by na to zasłużyć)) Jak koty na jednym terytorium)))
lara-rosa27.12.2024, 18:28Alina Skintej, Ileż to sierści będzie latać)))
lara-rosa27.12.2024, 09:08Inkwizytorzy ryzykują życiem, co za saperzy! Dlaczego on jest taki nieuchwytny? Pałac to nie ulica, ktoś powinien coś zauważyć.
lara-rosa27.12.2024, 18:26Alina Skintej, Ale ja to czuję))
lara-rosa26.12.2024, 14:13Oho! Intryga rośnie! Cóż tam naprawdę: pułapka, czy wiadomość?
alina-skintei27.12.2024, 18:23Lara Rosa, Rozkrycie będzie interesujące).