Biuro Międzyprzestrzennej Kontroli autorstwa Bella Isfrella
Biuro Międzyprzestrzennej Kontroli autorstwa Bella Isfrella

Biuro Międzyprzestrzennej Kontroli

Zakończone
 · 91 str. · Kaprys

O książce

A jeśli napisać coś w stylu realistycznego fantasy, dodać lata dziewięćdziesiąte i ujawnić, że pod każdym kioskiem z gumami Love is... oraz każdą kasetą Nirvany krył się portal do świata, gdzie przybysze mogli jeszcze rozmawiać przez szum telewizora, a każdy nastolatek jeżdżący na deskorolce mógł przypadkowo obudzić w sobie siłę, która zmieni wszystko – tylko nikt nie wiedział, jak jej użyć w chaosie tamtej dekady. Ale Biuro Kontroli Międzyprzestrzennej wiedziało, jak wykorzystać te moce dla dobra planety. Dlatego otworzyli agencję kontroli imigracji obcych pod szyldem wypożyczalni wideo.


37 komentarzy

  • dronoslav-zavalnii avatar
    dronoslav-zavalnii
    19.02.2026, 13:24

    Witam. Bardzo mi się podobało. Krótko, jasno, bez wodolejstwa, ale przy tym jest iskra, jest chemia między Kristy a Maxem, jest normalna akcja, a nawet zdrada, która nie wygląda na wyssaną z palca. Subskrybowałem. Będę rad z subskrypcji wzajemnej.

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    19.02.2026, 16:08

    Dronosław Zawalny, dziękuję, że byliście moim czytelnikiem i za tak wspaniałą recenzję. Obserwuję wzajemnie❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    04.01.2026, 16:10

    8. Bardzo spodobała mi się dynamika między Christiną a Maxem! Ich zakład dodaje fabule żywej iskry. Czuje się, że mają wspólną przeszłość, która wpływa na każdą rozmowę. A zdanie o „kontrabandnym mandragorskim surykatce” – to po prostu hit! Ciekawe, jak w tej grupie odnajdzie się Araxas, na razie wydaje się prawdziwym „ciemnym konikiem”. ❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:48

    Witalij Kozaczenko, Tak, Araksas jeszcze pokaże swoją naturę! Mam nadzieję, że was zaskoczy))

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    03.01.2026, 11:59

    7. Dialogi w tych rozdziałach są po prostu ogniem! To, jak Max manipuluje sytuacją, by jednocześnie chronić Kristi i mieć ją pod pełną kontrolą, tworzy niesamowite napięcie. Bardzo podobał mi się szczegół, że nawet wzmianka o pewnej osobie może sprowadzić nieszczęście – to dodaje fabule mistycznego wydźwięku. Kristi znalazła się między młotem a kowalem: ambitną Główną Kancelarią a własnym szefem, który najwyraźniej coś ukrywa.❤️❤️❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:47

    Witalij Kozaczenko, Trochę tajemniczości nie zaszkodzi. Tym bardziej od Maksa, który zawsze był szczery wobec Kristi – aż do momentu, gdy został jej szefem...❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    03.01.2026, 11:48

    6. Jaki napięty rozdział! Bardzo podoba mi się bezpośredniość Kristi – nie daje Maxowi się zagadać i od razu przechodzi do sedna. Opis tego, jak on czuje się panem w jej domu, trzymając jej ulubiony kubek, tworzy bardzo silny dyskomfort emocjonalny. To doskonale podkreśla ich hierarchię zawodową oraz osobiste tarcia.❤️❤️❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:45

    Witalij Kozaczenko, O, tam tak dużo „osobistego tarcia”... A jak bez niego?))))

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    03.01.2026, 11:38

    5. Cudowna kontynuacja! Atmosfera w szpitalu i scena ucieczki są opisane bardzo dynamicznie. Podoba mi się, jak główna bohaterka analizuje wydarzenia, nawet gdy "głowa się kręci". Pytania o tajemniczą substancję i zniknięcie partnera nie dają spokoju. ❤️❤️❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:45

    Witalij Kozaczenko, Christi na pewno do wszystkiego się doczepi – z jej charakterem!❤️❤️❤️❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    03.01.2026, 11:30

    4. Opis laboratorium pod rynkiem jest po prostu niesamowity! Czytając o "bulgotaniu, niczym oddech śpiącego potwora", robi się naprawdę niesamowicie. Główna bohaterka budzi sympatię swoją determinacją, chociaż jej czyn z włazem był nieco ryzykowny. Bardzo ciekawe połączenie technologii przyszłości i tajemnic przeszłości.❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:44

    Witalij Kozaczenko, Taki sobie eksperyment wyszedł z połączenia niepołączalnego. Dziękuję, że zanurzyliście się w tę historię!❤️

  • irina-skripnik avatar
    irina-skripnik
    13.02.2026, 21:47

    ❤️❤️❤️❤️❤️

    bella-isfrella avatar
    bella-isfrella
    15.02.2026, 17:42

    Iryna Skrypnyk, Dziękuję❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:58

    Serdecznie dziękuję za tę niesamowitą historię! Przeczytałem jednym tchem od pierwszej do ostatniej strony. Finał wyszedł niezwykle ciepły: scena w gabinecie Maksa z mandragorskim surykatką po prostu podbiła moje serce – to taka czuła i żywa detale. Bardzo się cieszę, że bohaterowie wreszcie mogli odrzucić wszystkie maski i być szczerzy w swoich uczuciach. To była wciągająca przygoda, której nie chciałem kończyć!❤️❤️❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:55

    19. Wspaniałe zakończenie rozdziału i całego wątku z Olgą. Dobrze, że Araksas zdążył ją powstrzymać przed aktywacją fitomorfów, bo konsekwencje dla głównego biura byłyby katastrofalne. Ciekawe, że śladu R'hana nadal nie znaleziono – to pozostawia taką "niepokojącą zagadkę" na przyszłość.❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:52

    18. Scena pokonania cybernetycznego pająka była po prostu filigranowa – połączenie celnego rzutu Kristiny i mistrzostwa Maxa ze śrubokrętem wyglądało jak prawdziwy kinowy hit. Ale pojawienie się Araxasa w jego prawdziwej formie na końcu – to po prostu ciarki na skórze! Opis jego ciała łączącego metal i organiczność naprawdę robi wrażenie. Wreszcie nadeszło wsparcie i jest nadzieja, że uda się uratować Kontor! ❤️❤️❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:47

    17. Niesamowite rozwiązanie z gumą do żucia! Kto by pomyślał, że zapomniana w kieszeni "Love is..." okaże się rzadkim portalem, który dosłownie rozerwie wroga od środka. Było to jednocześnie ironiczne i genialne — pokonać "zimną kalkulację" cyborga za pomocą symbolu miłości. Scena ucieczki przez dziurę w przestrzeni trzymała w napięciu do ostatniego słowa! ❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:44

    16. Olga w roli prawdziwego drapieżnika jest po prostu niezrównana — jej transformacja ze zmęczonej koleżanki w fanatyczną mścicielkę robi wrażenie. R'han to w ogóle osobny rodzaj sztuki, bardzo mroczny obraz "geniusza przeszłości". Tak świetnie budujecie atmosferę, że nie można się oderwać. Kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może, pojawiają się nowe szczegóły planu Olgi. ❤️❤️❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:41

    15. Jaka niespodziewana i bolesna zdrada! Olga okazała się o wiele bardziej niebezpieczna, niż można było sobie wyobrazić. Jej słowa o tym, że pracowała w Kontorze jeszcze wtedy, gdy Max „pod stół pieszo chodził”, dodają jej wizerunkowi prawdziwego zimnego okrucieństwa. Bardzo ciekawie obserwuje się interakcję bohaterów w klatce – mimo niebezpieczeństwa starają się działać jak zespół. ❤️

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    10.01.2026, 20:36

    14. Poczucie winy głównej bohaterki oraz ból Maxa są opisane tak szczerze, że serce się ściska. To ten moment, kiedy prawda jednocześnie wyzwala i niszczy wszystko dookoła. Bardzo silny psychologizm w dialogach – każde słowo Maxa razi jak prąd.

  • vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    28.12.2025, 15:42

    3. Bardzo klimatyczny rozdział! Podoba mi się, jak szczegółowo opisany jest ten obcy rynek: od "śliskiej" Lizki przy wejściu do Skrmyna. Świat jest wyczuwalnie trójwymiarowy i nieco niebezpieczny. Dynamika między Kristiną a Żeką intryguje — czuć, że są doświadczonymi "graczami" w tym systemie. Opis obcych technologii i biologii dodaje tekstowi szczególnego uroku. ❤️❤️❤️

    vitalii-kozacenko avatar
    vitalii-kozacenko
    07.01.2026, 20:04

    Bella Isfrella, ❤️❤️❤️