Władcy są (nie) wybierani.

Królowie i królowe rodzą się, ale czy na pewno tak jest?

Milana

Żyjesz sobie spokojnie, nikogo nie ruszasz, a tu bam! Trafiasz do innego świata i okazuje się, że jesteś prawnuczką bogów! Zdarzyło się? Nie? A mnie się właśnie tak przytrafiło! Tak wylądowałam w wirze pałacowych, boskich, miłosnych i innych intryg. No i bach! Czy ja o to prosiłam?